Putin zakazał adopcji rosyjskich dzieci do USA

  

Kontrowersyjna ustawa, która zakazuje Amerykanom adopcji dzieci rosyjskich, podpisana 28 grudnia przez prezydenta Rosji Władimira Putina, weszła w życie we wtorek, 1 stycznia - poinformowały rosyjskie media.

Uważana przez analityków za najbardziej nieprzyjazny akt prawny Moskwy wobec Waszyngtonu od czasu zimnej wojny ustawa ta została uchwalona w odpowiedzi na przyjętą w USA tzw. ustawę Magnitskiego. Amerykańska ustawa zabrania przyznawania wiz wjazdowych do USA rosyjskim funkcjonariuszom państwowym współodpowiedzialnym za śmierć w więzieniu w 2009 r. adwokata Siergieja Magnitskiego, zabrania wjazdu także innym rosyjskim urzędnikom podejrzanym o naruszanie praw człowieka.

Rosyjska ustawa nakłada sankcje na obywateli USA i innych państw, których rząd Federacji Rosyjskiej uzna za łamiących prawa obywateli FR, zakazuje też adopcji rosyjskich dzieci przez Amerykanów.

USA wyraziły "głębokie ubolewanie" z powodu podpisania przez prezydenta Rosji Władimira Putina ustawy, zarzuciły Moskwie, że podjęła decyzję "polityczną" przeciw Waszyngtonowi.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP,niezalezna.pl


Wczytuję komentarze...

Włoskie media o polskich wyborach. Ambasador Anders o Jarosławie Kaczyńskim: "Nikt mu nie dorównuje"

Anna Maria Anders / Anna Jach/Gazeta Polska

  

Zagraniczne media chętnie komentują wyniki wyborów parlamentarnych w Polsce. Ambasador RP we Włoszech Anna Maria Anders powiedziała dziś dziennikowi "Il Messaggero", że PiS wygrał wybory, ponieważ dotrzymał obietnic. Wyraziła opinię, że Jarosław Kaczyński jest "najlepszym politykiem w Polsce, szanowanym przez wszystkich".

Jarosław Kaczyński "wygrał, ponieważ obiecał Polsce, że nie będzie się czuła jak ubogi sąsiad Europy, ale jako kraj, który się liczy" - te słowa polskiej ambasador w Rzymie otwierają rozmowę na łamach gazety. Zaznaczyła następnie, że PiS "udowodnił, że to, co inni uważali za niemożliwe, w rzeczywistości takie nie było". Tak odniosła się do programu 500 plus.

Anna Maria Anders pytana o to, czy reforma sądownictwa będzie kontynuowana i czy spodziewa się dalszych sporów z Unią Europejską na tym tle, odpowiedziała:

"Nie chcemy sporów, ale wiele się nie zmieni. Ważna jest nasza suwerenność, ale także praca z Europą"

Jak dodała, rządy PiS są przykładem dla innych państw.

"Nasze idee stają się popularne"

- stwierdziła ambasador i tym wytłumaczyła to, że w ciągu czterech tygodni urzędowania w Wiecznym Mieście miała już wiele spotkań.

Mówiąc o relacjach z Komisją Europejską oświadczyła, że dotychczasowy przewodniczący Jean-Claude Juncker "był przeciwko Polsce".

"Ale przede wszystkim był to Frans Timmermans"

- dodała.

Według ambasador przyszła przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen to "osoba przygotowana i poważna".

"Wysłucha nas bez wcześniejszego krytykowania "

- powiedziała.

Pytana o przyczynę porażki Koalicji Obywatelskiej, oceniła: "Nie mają przesłania politycznego, krytykują tylko rząd".

"Chciałabym zobaczyć debatę z opozycją, z osobami, które mają program. Mam nadzieję, że za cztery lata odnajdą więcej siły w koalicji i będą mieli przesłanie"

- dodała.

Polska ambasador za dobrą wiadomość uznała wyższą niż zwykle frekwencję.

"Nigdy nie widzieliśmy tylu głosujących, także za granicą"

- dodała. Zwróciła uwagę na długą kolejkę wyborców, która stała w niedzielę do siedziby ambasady w Rzymie. Zdaniem Anny Marii Anders świadczy to o "nowej świadomości", nie tylko - dodała - politycznej.

"Panuje duże zainteresowanie wśród młodych ludzi. Na wszystkich uroczystościach jest ich teraz wielu. Obudzili się po latach, kiedy nie byli dumni z kraju"

- stwierdziła ambasador we Włoszech.

Zapytana o to, czy tematem dyskusji będzie teraz sprawa sukcesji po Jarosławie Kaczyńskim, stwierdziła: "Według mnie on jest najlepszym politykiem w Polsce i osobą szanowaną przez wszystkich".

"Dzisiaj nikt mu nie dorównuje, jedyny jest w stanie przewodzić krajowi. Jest jak Donald Trump: albo się go kocha, albo nienawidzi. Wcześniej czy później będzie musiał się wycofać, ale to nie ten moment"

- dodała Anna Maria Anders.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Tagi

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl