Sobotnie demonstracje Strajku Kobiet po orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego i sytuacja posłanki Koalicji Obywatelskiej Barbary Nowackiej, która została potraktowana przez policjanta gazem podczas akcji blokowania przez protestujących Trasy Łazienkowskiej w Warszawie, zdominowała dzisiejszą debatę publiczną.

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek spotkała się w tej sprawie z Komendantem Głównym Policji gen. Jarosławem Szymczykiem. Jak podkreślono w komunikacie, przekazanym przez profil Sejmu na Twitterze, "oczekiwane są niezwłoczne, pisemne wyjaśnienia w tej sprawie".

Do sytuacji z udziałem posłanki KO odniósł się także na niedzielnej konferencji prasowej rzecznik Komendy Stołecznej Policji nadkom. Sylwester Marczak. "Komendant Stołeczny Policji postawił jedno, główne zadanie po wczorajszych wydarzeniach - dokładnie wyjaśnić sytuację z panią poseł, jakie były okoliczności i dlaczego został użyty gaz" - poinformował.

Protesty w kraju trwają od 22 października br., gdy Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r. zezwalający na aborcję w przypadku ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją. Przepis straci moc wraz z publikacją wyroku, ale ten nie został jak dotąd ogłoszony.