Liczba nowych zakażeń jest nieznacznie - o 151 - niższa od bilansu z piątku, natomiast o 4004 niższa od tego z soboty przed tygodniem. Od rekordowej statystyki z 12 listopada jest mniejsza o ponad połowę. Oznacza to także ósmy kolejny dzień z dobowym bilansem poniżej 20 tysięcy.

[polecam:https://niezalezna.pl/]

Jeśli chodzi o poszczególne części kraju, to wyraźny wzrost nastąpił w Walii, gdzie stwierdzono 1445 nowych infekcji, co jest najwyższą liczbą od 2 listopada. Niewielkie spadki zanotowano natomiast w Anglii (13 323 nowe zakażenia), w Szkocji (788) i Irlandii Północnej (315).

W całym kraju liczba wykrytych od początku epidemii infekcji SARS-CoV-2 wynosi obecnie 1 605 172, co jest siódmym najwyższym bilansem na świecie - po USA, Indiach, Brazylii, Rosji, Francji i Hiszpanii.

Liczba zgonów jest niższa o 42 od tej z piątku, za to aż o 138 wyższa w stosunku do poprzedniej soboty. Ale od rekordowego w drugiej fali epidemii bilansu ze środy jest niższa o 217.

Całkowity bilans ofiar śmiertelnych wynosi obecnie 58 030, z czego 50 804 osoby zmarły w Anglii, 3720 - w Szkocji, 2523 - w Walii, a 983 - w Irlandii Północnej. Pod względem liczby zgonów Wielka Brytania zajmuje piąte miejsce na świecie - za Stanami Zjednoczonymi, Brazylią, Indiami i Meksykiem.

W ciągu ostatniej doby wykonano 383,5 tys. testów na obecność SARS-CoV-2, natomiast od początku epidemii - już 39,9 mln. Obecne możliwości brytyjskich laboratoriów to 533,8 tys. testów na dobę.

Bilans nowych zgonów obejmuje wszystkie te, które zarejestrowano między godz. 17 w czwartek a godz. 17 w piątek i które nastąpiły w ciągu 28 dni od potwierdzenia testem obecności SARS-CoV-2, a bilans zakażeń dotyczy 24 godzin między godz. 9 w piątek a godz. 9 w sobotę.

Według danych z piątku, które nie obejmują Irlandii Północnej, w szpitalach przebywało 15 073 chorych na Covid-19, co oznacza spadek o 214 w stosunku do czwartku.