Ruszył Polski Cyfrowy Operator Logistyczny, który ma służyć do zamawiania w czasie rzeczywistym usług transportowych. W tworzenie elektronicznej platformy zaangażowane są spółki Skarbu Państwa - mówił w piątek prezes Giełdy Papierów Wartościowych Marek Dietl.

"Rozpoczynamy prace koncepcyjne nad polskim cyfrowym operatorem logistycznym"

powiedział podczas konferencji poświęconej nowemu projektowi prezes GPW.

Zaznaczył, że powstająca platforma "ma służyć lepszemu wykorzystaniu potencjału logistycznego polskich firm". 

"Będzie otwarta dla przedsiębiorstw prywatnych, ale w pierwszej kolejności zaczną korzystać z niej, budować masę krytyczną spółki z udziałem Skarbu Państwa"

wyjaśnił.

"To przedsięwzięcie ma za zadanie tworzyć możliwość zamawiania usług transportowych; na razie myślimy, żeby był to transport kołowy, chociaż docelowo bierzemy pod uwagę również transport intermodalny"

zaznaczył.

Jak tłumaczył Dietl, chodzi o to, by w czasie rzeczywistym zamawiać usługi logistyczne, transportowe. 

"Z jednej strony będą spółki potrzebujące transportu, z drugiej - firmy, które taki transport mogą zapewnić"

wskazał.

 Dodał, że w ramach platformy będą też działać firmy świadczące usługi dodatkowe - m.in. związane z ubezpieczeniem, usługami finansowymi.

Szef GPW podkreślił, że branża transportowa ma ogromne znaczenie dla rozwoju gospodarki, ale jest bardzo rozdrobniona. Przypomniał, że sektor transportowy odpowiada za wytworzenie ok. 6 proc. polskiego PKB, a nasi przewoźnicy obsługują ok. 30 proc. europejskiego rynku.

Dietl wskazał na efektywność tworzonej platformy, co będzie możliwe "dzięki zmniejszeniu pośrednictwa i obniżeniu kosztów zawierania transakcji logistycznych". Zaznaczył, że te pieniądze będą pracować w polskiej gospodarce.

"Jestem przekonany, że z czasem również spółki z kapitałem zagranicznym będą z tego rozwiązania korzystać, bo będzie ono najlepsze na rynku"

dodał.

Obecnie w tworzenie platformy jest zaangażowanych, jak mówił Dietl, kilkanaście spółek Skarbu Państwa.

 "Formuła jest absolutnie otwarta; zapraszamy każdego, kto czuje, że mógłby coś wnieść do tej platformy, może zostać jej partnerem"

mówił.

Pierwsze efekty mają być widoczne w ciągu roku.

"Chcemy otworzyć prace nad harmonogramem w formule tzw. sprintu, czyli tworzyć pewne rozwiązanie, zaczynać je testować z klientami i oddawać kolejne funkcjonalności, kolejne moduły"

wyjaśnił.

 Dodał, że "pierwszy sprint" miałby się zakończyć w ciągu roku.

Jak mówił wiceprezes KGHM Paweł Gruza, takie rozwiązanie "w skali mikro" już działa w jego spółce.


  "Pierwsze rezultaty są obiecujące"

zaznaczył.


 Podkreślił, że atutem polskiej gospodarki jest branża transportowa, a powinnością spółek Skarbu Państwa jest to, "by zabezpieczyć rozwój tej branży w nowoczesnym kierunku informatycznym".

"Pomiędzy polską fabryką, a polską firmą transportową powinien być postawiony odpowiedzialny polski operator logistyczny, aby maksymalizować tę rentę, która pozostaje w Polsce i służy nam wszystkim"

podkreślił.

Według niego przedsięwzięcie przyniesie korzyść zarówno klientom, jak i usługodawcom, bo zoptymalizuje koszt transportu; da branży możliwość "szerszego korzystania z rynku i ekspansji za granicę".

 "Są jeszcze niewymierne korzyści (korzystania z platformy), takie jak bezpieczeństwo transakcji, ograniczenie ryzyk finansowych w ramach tych transakcji, a także zabezpieczenie informacji i danych"

ocenił.

Wiceprezes Trans.eu Bogdan Kosturek ocenił, że dzięki elektronicznej platformie firmy transportowe zyskają większe bezpieczeństwo, bo przewozy będzie można zaplanować w perspektywie miesięcy.

"Na naszej giełdzie pojawia się codziennie kilkaset tysięcy ofert ładunku i 100 tys. ludzi szuka dla swoich ciężarówek pracy. To są poszukiwania w ostatniej chwili, mało jest stabilizacji, powtarzalności"

mówił.

 Dodał, że tzw. cyfryzacja spedycji rozwija się za granicą od kilku lat. Wskazał przy tym na aspekt finansowy.

 "Operatorzy cyfrowi (...) umożliwiają szybsze terminy płatności - zamiast 2-3 miesięcy, co jest rzeczywistością w Polsce płaci się w 7 dni"

stwierdził.


Również zdaniem prezesa PKP Krzysztofa Mamińskiego taka platforma jest w Polsce niezbędna, bo "automatyzacja procesów przewozowych jest faktem". Chodzi, jak wyjaśnił, o usprawnienie przepływu pomiędzy zlecającym, realizującym i realizującym przewozy towarowe.

"Abyśmy mogli zaoferować naszym klientom usługę od drzwi do drzwi, a ta platforma i te rozwiązania z pewnością to ułatwią i zoptymalizują koszty transportu, które są jednym z głównych pozycji kosztowych w gospodarce"

zaznaczył.

Projekt Polski Cyfrowy Operator Logistyczny (PCOL) ma na celu usprawnienie procesów w branży Transport-Spedycja-Logistyka (TSL) oraz zapewnienie bezpieczeństwa polskiego rynku transportowego m.in. poprzez utworzenie cyfrowego operatora systemu, którego uczestnikami będą między innymi spółki z udziałem Skarbu Państwa.

Giełda podejmie się koordynacji działań i udziału w tworzeniu oraz rozwoju platformy do składania zleceń transportowych, dysponując środkami oraz technologią umożliwiającą bezpieczną realizację transakcji i rozliczeń.

Projekt realizowany jest we współpracy z Ministerstwem Aktywów Państwowych w ramach projektu Synergia oraz ze spółkami Skarbu Państwa.



Artykuł pochodzi ze strony filarybiznesu.pl