Kaczyński, twórca opozycji

  

PiS jednym ruchem w sprawie unijnego budżetu odzyskał utracone poparcie, powiększył swoją potencjalną bazę i zmienił temat debaty na skrajnie niekorzystny dla opozycji.

Od dawna podejrzewam Jarosława Kaczyńskiego o to, że jakimiś diabolicznymi metodami kreuje w Polsce opozycję. Przy takim kryzysie, jaki obecnie mamy na całym świecie, kiedy każda urzędująca władza demokratyczna przegrywa wybory, w Polsce jest inaczej. Kandydat PiS wygrał wyścig o fotel prezydencki, ustanawiając przy tym rekord poparcia.

Jak to możliwe? Mają wszędzie swoich ludzi. Już wybór Kidawy-Błońskiej na kandydata PO do najważniejszego urzędu w państwie pachniał sabotażem ze strony Nowogrodzkiej. Kandydat ratunkowy, Rafał Trzaskowski, okazał się w sumie większą porażką. Zmobilizował wprawdzie elektorat opozycji, ale jeszcze bardziej zmobilizował elektorat PiS. Jego wpadki wizerunkowo-infrastrukturalne przejdą do historii. Nie da się ukryć, że za czasów III RP największe katastrofy ekologiczne zdarzyły się pod rządami Trzaskowskiego. Jest też jedynym włodarzem miasta, który ustanowił realnie strefę wolną od LGB, wyrzucając na bruk swojego zastępcę – zdeklarowanego homoseksualistę.

Oficjalne uzasadnienie, że wywalił go za obijanie się w robocie, w ustach Trzaskowskiego brzmi zabawnie. O mały włos Trzaskowski założyłby konkurencję dla PO, ale wyprzedził go ze swoim ruchem Szymon Hołownia. Hołownia to zresztą kolejny genialny produkt lidera PiS, dzielący elektorat PO. Ale dowodem autentycznej bezwzględności Kaczyńskiego jest wykreowanie na twarz opozycji pani Lempart. Mieć za przywódcę kogoś, kto tak wygląda, tak się zachowuje i jeszcze powtarza wariant Kijowskiego z KOD-u w sprawach finansowych, to już naprawdę grubo. Drugi raz wyszedł ten sam numer. A co lider PiS ma wspólnego z wykreowaniem pani Lempart? Jak to co? Przecież cała opozycja obwiniała o decyzję Trybunału Konstytucyjnego właśnie Kaczyńskiego. Ja wprawdzie w to nie wierzyłem, ale w swoich sprawach chyba wiedzą, co mówią. Jeżeli to Nowogrodzka sprowokowała stworzenie kolejnego „ruchu społecznego”, to naprawdę majstersztyk. Z ruchem Trzaskowskiego im nie wyszło, ale z Lempart już tak bardzo nie „kanalizowali” oczekiwań wyborców. 

To, że na chwilę PiS-owi spadło poparcie, nie jest największym problemem. Wybory za trzy lata, partia dalej ma większość, a nadzieje na podział obozu rządzącego popłynęły jak marzenia Trzaskowskiego na własne ugrupowanie. Mało tego, zaraz do PiS zaczną się dołączać posłowie i senatorowie z innych partii. To nie koniec, PiS jednym ruchem w sprawie unijnego budżetu odzyskał utracone poparcie, powiększył swoją potencjalną bazę i zmienił temat debaty na skrajnie niekorzystny dla opozycji. 

Polakom nie można wchodzić na głowę i o tym przekonała się tu każda władza, wkrótce przekona się też ta unijna. Gdyby Borys Budka miał w sobie coś z Hansa Klosa albo chociaż ze Stirlitza z „Siedemnastu mgnień wiosny”, to tak jak Donald Tusk w swoim czasie, pierwszy skrytykowałby unijny budżet, by potem powiedzieć, że Niemcy nam ustąpili.

Niestety dla PO, bardziej przypomina dzielnego wojaka Szwejka, który deklaruje, „jak to pięknie byłoby zginąć za najjaśniejszego cesarza”. Raczej do tego swojego elektoratu nie przekona. Ostatnio Kaczyński podczas wywiadu dla „Gazety Polskiej”, tego, w którym ujawnił, że Polska może zawetować unijny budżet, pozwolił sobie żartować z charyzmy Budki. Już się przestraszyłem, że spalił swojego człowieka. Nic podobnego, zrobił trochę miejsca, kosztem lidera PO, dla nowego produktu, czyli pani Lempart. To, że Kaczyński potrafi myśleć kilka ruchów do przodu, zawsze wiedziałem, ale czasem jego bezwzględność nawet mnie przeraża. 


PS Kochani, w dobie pandemii, kryzysu i wszelkich niedogodności prasa cierpi pierwsza. Najlepszą radą na to jest zaprenumerowanie naszych mediów. Wszystko, co zaprenumerujecie w wersji elektronicznej do Świąt Bożego Narodzenia, przeznaczamy na Fundację Małych Stópek ratującą życie. Pomożecie nam, pomożemy rodzącemu się życiu. 
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts