Polska jest pierwszym krajem na świecie, w którym przedsiębiorcy mogą skorzystać z wirtualnej platformy robotów. Jest to przestrzeń online, pozwalająca firmom zbudować optymalny model linii produkcyjnej 3D z wykorzystaniem technologii rodem ze znanych gier komputerowych, wybrać najlepsze rozwiązanie z pomocą sztucznej inteligencji i oszacować koszt wdrożenia. Mogą także wybrać preferowanego integratora, a nawet wypożyczyć robota tymczasowo. Rozwiązanie pojawia się w dobrym momencie - polskie firmy poszukują możliwych optymalizacji w dobie COVID-19, jednocześnie pozostając wciąż w tyle za innymi krajami w obszarze automatyzacji.

Polskie przedsiębiorstwa mają sporo do nadrobienia w zakresie robotyzacji. Liczba robotów przemysłowych, przypadająca na 10 000 pracowników, w 2019 r. wynosiła w Polsce zaledwie 42. Wynik ten stawia nas daleko w tyle za innymi krajami, biorąc pod uwagę, że średnia globalna oscyluje na poziomie 116 robotów. W Niemczech liczba ta wynosi ponad 380 robotów. Teraz może się to zmienić. Jak wynika z badań przeprowadzonych przez Siemens Polska w raporcie Digi Index 2020 , jedna czwarta firm planuje wdrożenie automatyzacji, chcąc obniżyć koszty i zwiększyć efektywność w reakcji na zmiany na rynku związane z pandemią koronawirusa. Do tej pory brakowało jednak narzędzi, które umożliwiłyby wykorzystanie robotów przez małe i średnie przedsiębiorstwa produkcyjne. Stąd zrodził się pomysł stworzenia platformy, która w łatwy i przystępny cenowo sposób otwierałaby możliwości automatyzacji przed firmami, nawet o ograniczonych budżetach. 

Głównym problemem dla małych i średnich przedsiębiorstw w planowaniu robotyzacji jest brak wiedzy, wysoka bariera wejścia i brak łatwych w użyciu narzędzi. W Polsce widać to szczególnie mocno. Raporty wskazują, że w zakresie automatyzacji produkcji Polska osiąga wyniki poniżej średniej. Innowacyjność, polegająca na zastępowaniu pracy ludzi procesami technologicznymi – czyli robotami, oceniano na podstawie użycia infrastruktury informatycznej, wydatków przeznaczonych na badania i rozwój czy cyfryzację prowadzonego modelu biznesowego . Polska stoi daleko w tyle za większością krajów europejskich. Dla porównania, w Czechach na jednego pracownika przypada 3 razy więcej robotów, niż w Polsce.

- Programy do planowania automatyzacji produkcji są drogie, brakuje specjalistów i integratorów. Dlatego postanowiliśmy stworzyć narzędzie, które będzie dostępne, łatwe w obsłudze, tanie, a do tego atrakcyjne. Mogę z całą pewnością powiedzieć, że udało nam się zbudować coś wyjątkowego na skalę międzynarodową. To nie tylko pierwsza na świecie platforma robotów on-line. To także pierwsza wirtualna platforma łącząca zaawansowane algorytmy z technologią z gier komputerowych

mówi Piotr Wiśniewski, CEO i założyciel platformy robotów DBR77.com, od wielu lat wprowadzający roboty do fabryk w ramach firmy DBR77. 

Wirtualne planowanie fabryki 

Celem platformy jest udostępnienie osobom, które chcą wprowadzić w swoich fabrykach roboty, narzędzi do ich zaprojektowania. Aby było to możliwe, konieczne jest precyzyjne opisanie planowanej inwestycji przez przedsiębiorcę oraz zaprojektowanie stanowiska, które ma zostać zrobotyzowane. Jak ten proces działa? 

Platforma DBR77.com daje możliwość stworzenia wirtualnego stanowiska, które chce zrobotyzować. Inaczej mówiąc, buduje wirtualną linię produkcyjną, przy której ma zostać wykorzystana praca robota. Stworzone stanowiska są zapisywane na platformie jako wyzwania technologiczne. Z drugiej strony firmy integratorskie tworzą na platformie rozwiązania technologiczne. Istota procesu polega na tym, że każdy z Inwestorów ma możliwość dobrania odpowiedniego do swoich wymagań rozwiązania. 

Zaprojektowane stanowiska tworzą na platformie ogólnodostępną bazę. W ten sposób powstaje algorytm sztucznej inteligencji (AI), który można wykorzystać budując kolejne, bardziej efektywne stanowiska, w oparciu o rozwiązania już istniejące. 

Innowacja na skalę światową

Platforma jest innowacyjnym rozwiązaniem na skalę światową – nigdzie indziej nie istnieje wirtualna przestrzeń, która umożliwia firmom produkcyjnym zaprojektowanie stanowiska pracy wykorzystując narzędzia 3D i dobór robota zgodnie z ich potrzebami. Praktycznie wszyscy światowi producenci robotów przemysłowych zgłosili swoją gotowość do pracy na platformie. Oficjalnym partnerem platformy został FANUC oraz Yaskawa – jedni z wiodących dostawców robotów oraz komponentów na świecie. Spółka prowadzi zaawansowane rozmowy z innymi dostawcami - Kuka, Mitsubishi czy Universal Robots. Dotychczas nie istnieje takie miejsce, które skupiałoby wszystkich dostawców rozwiązań zrobotyzowanych. Innowacyjność potwierdzają badania przeprowadzone w bazach patentowych Spacenet, Patentscope i Google Patents. 
 

- W tworzonych na Platformie DBR77.com rozwiązaniach technologicznych oferowane są roboty wszystkich kluczowych dostawców robotów. Rynek nie jest więc zdominowany przez żadnego z nich. Nie jest to jednak porównywarka ofert. Całość tworzonych na Platformie koncepcji jest dostępna dla wszystkich jej użytkowników. Dzięki możliwości analizy innych rozwiązań, użytkownicy platformy mogą zaprojektować własne rozwiązanie, w oparciu o pomysły już istniejące. Tym samym kooperacja, a nie konkurowanie, jest wyróżnikiem i kluczem do sukcesu platformy 

mówi dr Piotr Wiśniewski.

Rozwiązanie potrzebne polskim fabrykom

Polscy przedsiębiorcy stają przed problemem braku rąk do pracy, a tym samym utrudnionego dostępu do rozwiązań umożliwiających automatyzację produkcji. Dodatkowo pojawia się problem braku kompetencji instalatorskich, pozwalających na wdrożenie robota w sposób opłacalny i efektywny. Wdrożenie robota jest także dużym wydatkiem inwestycyjnym. Co za tym idzie, im wyższy koszt początkowy, tym zwrot inwestycji się wydłuża.

Platforma to rozwiązanie, które odpowiada na 3 główne problemy wskazane wyżej: 

•    długi okres zwrotu z inwestycji, 
•    brak kompetencji do zrobotyzowania stanowisk,
•    problemy związane z nakładami inwestycyjnymi. 

Robota nie trzeba kupić, można go wynająć

Platforma łączy przedsiębiorstwa produkcyjne z firmami integratorskimi i dostawcami zrobotyzowanych rozwiązań systemowych. Jednocześnie DBR77 stworzyło także pierwszą w Polsce agencję pracy robotów, wykorzystując usługę Robot as a Service (ang. RaaS). Dotychczas wdrożenie robota kojarzone było z ogromnymi nakładami finansowymi. Usługa RaaS ogranicza finansowe przeszkody wprowadzenia robotów na linie produkcyjne. W praktyce robot jest zakupowany przez DBR77 jako agencję, a następnie instalowany docelowo u klienta. Można uznać, że robot jest „pracownikiem” DBR77, który został oddelegowany do pracy w innej firmie – firma ta nie płaci więc za samego robota, a za efekt jego pracy. Dzięki takiemu rozwiązaniu, przedsiębiorca może zaoszczędzić do 10% kosztów pracy pracownika na danym stanowisku. Okres zwrotu inwestycji zaczyna się już od pierwszego dnia pracy robota.

Roboty potrzebne w dobie COVID-19

Światowa pandemia spowodowana COVID-19 zadaje cios producentom na całym świecie, w tym także w Polsce. Wprowadzone ograniczenia gospodarcze zakłóciły produkcję i łańcuchy dostaw. Jednocześnie, w obliczu epidemii wzrosła potrzeba lepszej ochrony zdrowia i bezpieczeństwa pracowników. W badaniu przeprowadzonym w marcu 2020 r. przez National Association of Manufacturers (NAM) 53% producentów przewidywało zmianę w działalności z powodu COVID-19 . Dziś już nikt nie wątpi, że zmiany potrzebne są natychmiast. 

Wciąż rosnące potwierdzone przypadki zakażeń wirusem COVID-19 uniemożliwiają personalną współpracę z dostawcami – również robotów, a tym samym ograniczają inwestycję w robotyzację. Dzięki zastosowanym na platformie narzędziom, przedsiębiorcy mogą ograniczyć czas oraz koszty wprowadzenia robota w swojej firmie. Najważniejsze jest jednak to, że kontakt w trakcie przygotowania inwestycji dzieje się w całości zdalnie, dzięki pionierskiemu rozwiązaniu stosowanym jeszcze do niedawna wyłącznie przy tworzeniu grafiki gier komputerowych w 3D. 
 

- Wiele już branż zostało całkowicie przebudowanych dzięki rozwiązaniom platformowym, powstałym jako odpowiedz na rozmaite rodzaje kryzysu. Tak jak rynek transportu samochodowego został opanowany przez Uber czy e-commerce przez Amazon, tak tym razem czas na zmianę rynku robotów

podsumowuje Piotr Wiśniewski, CEO i twórca Platformy Robotów DBR77.com.


Artykuł pochodzi ze strony filarybiznesu.pl