Na konferencji prasowej po spotkaniu z szefami landów, poświęconemu przedłużeniu ograniczeń związanych z pandemią, niemiecka kanclerz Angela Merkel powiedziała, że gwałtowny wzrost liczby nowych zakażeń został przerwany. "Ale to tylko częściowy sukces". W związku z tym środki przyjęte od początku listopada powinny pozostać w mocy także w grudniu.

Wykładniczy wzrost liczby zakażeń został złamany, stroma krzywa stała się spłaszczoną krzywą, ale liczba zakażeń pozostaje na poziomie, który jest zdecydowanie zbyt wysoki. Sytuacja nie pozwala nam na zniesienie środków uzgodnionych na listopad

 - powiedziała kanclerz.

Premier Bawarii Markus Soeder mówił o "bardzo poważnej sytuacji". Blokada była znacznie łagodniejsza niż w innych krajach, więc sukces był do tej pory ograniczony. "Niebezpieczeństwo się nie skończyło", mówił Soeder. "Są to najwyższe wskaźniki zakażeń, jakie kiedykolwiek mieliśmy w Niemczech".

"Po raz kolejny ograniczamy kontakty do pięciu osób z dwóch gospodarstw domowych", powiedziała Merkel. Wyjątkiem są Święta Bożego Narodzenia, kiedy do dziesięciu osób będzie mogło przebywać razem. Dzieci w wieku poniżej 14 lat są zwolnione z ograniczenia.

W regionach o wartości 200 nowych zakażeń na 100 000 osób w ciągu siedmiu dni, podjęte zostaną dalsze działania. Obecnie dotyczy to 63 powiatów.

Sklepy hurtowe i detaliczne pozostają otwarte. Ważne jest jednak zapewnienie, żeby w sklepach nie było więcej niż jednego klienta na 10 metrów kwadratowych powierzchni handlowej. Dotyczy to wszystkich sklepów o powierzchni do 800 metrów kwadratowych. W przypadku dodatkowego obszaru należy zapewnić 20 metrów kwadratowych na klienta. Wymóg noszenia maseczek zostanie rozszerzony i będzie miał zastosowanie również przed sklepami detalicznymi i na parkingach.

Rządy federalny i stanowe chcą zalecić obywatelom powstrzymanie się od sylwestrowych pokazów fajerwerków. Stosowanie pirotechniki ma być zakazane na ruchliwych placach i ulicach w celu uniknięcia zgromadzeń na dużą skalę.