Neumann pytany dziś rano w radiu RMF FM o nazwisko kandydatki na Rzecznika Praw Obywatelskich zgłoszonej przez kluby opozycyjne odparł, że w tej chwili nie pamięta jej nazwiska.

Na uwagę, że dwa razy głosował za jej kandydaturą, a nawet nie pamięta jej nazwiska, Neumann stwierdził, że dziennikarz zaskoczył go tym pytaniem o tak wczesnej porze.

Poseł KO mówiąc o Rudzińskiej-Bluszcz powiedział, że posiada ona duże doświadczenie, bo pracuje już kilka lat w biurze RPO.

Na pytanie, czy jego ugrupowanie jest gotowe na rozmowy z partią rządzącą w celu wyłonienia kompromisowego kandydata na to stanowisko, Neumann odparł, że odwróciłby to pytanie. "Na dzisiaj nie ma takich rozmów i nie ma takich propozycji" - podkreślił.

To nie pierwsza wpadka

To nie pierwsza taka sytuacja w wykonaniu Neumanna. W czasie trwania kampanii prezydenckiej zapomniał, jakie jest hasło wyborcze jego partyjnej koleżanki - Małgorzaty Kidawy-Błońskiej.


Sejm na czwartkowym posiedzeniu nie powołał mec. Zuzanny Rudzińskiej-Bluszcz na Rzecznika Praw Obywatelskich. Jedyna kandydatka na to stanowisko nie uzyskała poparcia bezwzględnej większości głosów. Wcześniej kandydaturę Rudzińskiej-Bluszcz negatywnie zaopiniowała sejmowa Komisja Sprawiedliwości i Praw Człowieka.

Kandydaturę Rudzińskiej-Bluszcz zgłosiły kluby opozycyjne, a poparcie dla niej wyraziło ponad 1 tys. organizacji społecznych. To obecnie główna koordynatorka sądowych postępowań strategicznych w Biurze RPO.

5-letnia kadencja Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara upłynęła 9 września, ale - zgodnie z ustawą o Rzeczniku Praw Obywatelskich - nadal pełni on tę funkcję do czasu powołania swego następcy.