"Grabaż" ostro o dywagacjach Kazika. "Od 30 lat twierdzi, że ukradziono mu pieniądze"

Lider zespołu Kult Kazik Staszewski odniósł się niedawno w mediach społecznościowych do Funduszu Wsparcia Kultury, nie szczędząc przy tym krytyki. "Nie chcemy ukradzionych pieniędzy" - stwierdził. W ostry sposób na te słowa zareagował lider zespołu Strachy na Lachy Krzysztof "Grabaż" Grabowski. "Kazik od 30 lat twierdzi, że ukradziono mu pieniądze" - mówił muzyk.

Kazik Staszewski,
youtube.com/printscreen

Lista beneficjentów Funduszu Wsparcia Kultury wywołała spore kontrowersje, przez co wypłaty zostały wstrzymane na polecenie ministra kultury i dziedzictwa narodowego Piotra Glińskiego.

Jakiś czas temu do sprawy w mediach społecznościowych odniósł się lider zespołu Kult Kazik Staszewski.

"Rząd nie może ci dać żadnych pieniędzy, bo ich nie ma. Jeśli jednak komuś daje, to znaczy, że przedtem komuś zabrał. Zabrał setkom tysięcy uczciwie pracujących ludzi, którym teraz na dodatek zamyka interesy. Nie chcemy tych ukradzionych wam pieniędzy"

- pisał muzyk.

Krytycznie do stanowiska Kazika odniósł się znany z zespołów Pidżama Porno i Strachy na Lachy Krzysztof "Grabaż" Grabowski.

"Kazik od 30 lat twierdzi, że pieniądze, które płaci w podatkach, to pieniądze, które mu ukradziono. Trzeba przejść do następnej klasy i dostosować swoją wiedzę do współczesności"

- stwierdził w rozmowie z wp.pl.

Dalej tłumaczył, że przecież pieniądze pochodzą z Europejskich Funduszy Wsparcia i są przeznaczone właśnie na czas kryzysu. Dodał jednak, że "można było je podzielić sprawiedliwiej".

 

Źródło: wp.pl, niezalezna.pl,

Beata Mańkowska
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo