Rezultaty sondażu przeprowadzonego dla agencji prasowej Adnkronos wskazują, że jedna trzecia jego uczestników wręcz bardzo popiera stanowisko Rady Ministrów w związku z pandemią. 36 procent wyraża dla niego aprobatę.

14 procent Włochów przyznało, że popiera ten apel "w niewielkim stopniu", a co 20 mieszkaniec kraju - w ogóle.

Wśród zwolenników spokojnego Bożego Narodzenia w wąskim gronie i bez wielkich przyjęć dominują mężczyźni.

Bardzo różne oceny apeli rządu Giuseppe Contego wystawiane są w zależności od wieku pytanych. I tak wśród zwolenników świątecznych restrykcji jest tylko jedna trzecia osób w wieku od 18 do 34 lat. W grupie wiekowej powyżej 55 lat gotowych do wyrzeczeń i rezygnacji z dużych spotkań przy stole jest 90 procent Włochów.

Premier apeluje o ograniczenie spotkań podczas Świąt. W jednym z wywiadów podkreślił jednocześnie: "Wolny i demokratyczny kraj nie może wchodzić do domów i powiedzieć, ile osób może siedzieć przy stole".

"Chcemy ograniczyć życie towarzyskie, ale umożliwić bardzo bliską nam tradycję wręczania podarków"

- stwierdził Conte.