Ciężarówkę zatrzymano do kontroli w poniedziałek kilka kilometrów od granicy z Rosją. Kierowca, mieszkaniec terenów przygranicznych, powiadomił straż, że przewozi drewno, jednak nie był w stanie przedstawić żadnej dokumentacji dotyczącej ładunku. Pojazd miał ukraińskie tablice rejestracyjne.

Podczas inspekcji okazało się, że cała przyczepa samochodu była załadowana młodymi sosnami bez odpowiedniego oznakowania. Choinki skonfiskowano.

W tym roku nielegalne interesy z choinkami zaczęły się dosyć wcześnie - skwitowała straż graniczna.

W ubiegłym tygodniu szef Państwowej Inspekcji Ekologicznej Andrij Malowanyj poinformował, że straty państwa w związku z nielegalną wycinką lasów w ciągu 10 miesięcy bieżącego roku szacuje się na 234,4 mln hrywien (UAH), tj. około 31 mln złotych.

Jak dodał, podana liczba dotyczy tylko wycinek zarejestrowanych przez Państwową Inspekcję Ekologiczną. Według niego rzeczywiste szkody są "znacznie wyższe".