Do zdarzenia doszło w lipcu tego roku na jednej z ulic Opola. Do patrolu policyjnego zgłosił się niepełnosprawny mężczyzna, który kilka minut wcześniej został zaatakowany przez nieznaną mu osobę. Napastnik zabrał swojej ofierze telefon komórkowy.

W sprawie wszczęto prokuratorskie śledztwo. Zajmujący się rozbojem policjanci zabezpieczyli monitoringi oraz przesłuchali świadków. Szybko też namierzyli skradziony telefon. Odzyskane mienie wróciło do pokrzywdzonego. W trakcie pracy nad tą sprawą, w jednym ze sklepów w okolicy, gdzie doszło do rozboju, miała miejsce kradzież. Kamery zarejestrowały wizerunek mężczyzny. Wszystko pasowało do opisu, jaki przedstawił policjantom pokrzywdzony w wyniku rozboju.

Na podstawie materiałów dowodowych policjanci ustalili tożsamość potencjalnego sprawcy obu przestępstw. Mężczyzna był już wielokrotnie karany za oszustwa, kradzieże i rozboje. Kilka miesięcy temu warunkowo opuścił zakład karny.

W listopadzie 31-latek został zatrzymany i usłyszał zarzut rozboju. Ze względu na fakt, że podejrzany mógł działać w warunkach recydywy, sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt tymczasowy. Grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.