W sobotę odbyła się 8. edycja gali Fame MMA. Założeniem imprezy jest zestawienie w ringu celebrytów, influencerów czy „gwiazd Internetu”. W ostatniej odsłonie gali naprzeciw siebie stanęli Kasjusz Życiński oraz Marcin Najman. Walka miała odbyć się na zasadach pojedynku bokserskiego. Najman nie zastosował się do reguł. Został zdyskwalifikowany za próbę obalenia i kopnięcie. Po walce doszło do przepychanek w ringu.

Życiński miał problem z pozbieraniem myśli po walce.

- Przecież to jest śmieć zwykły (...). Niech wyp****ala se Jasnej Góry bronić (...) Je**ć tę PiS-woską ku***

- mówił m.in. rywal Najmana. Reszta wypowiedzi nie jest warta cytowania. Nagranie poniżej:

Spośród blisko 1,6 tys. „polubień” nagrania udostępnionego na Twitterze, znaleźć można aprobatę… polityka. Pod wpisem „polubienie” po sobie zostawił europoseł Koalicji Obywatelskiej Andrzej Halicki.

Nie uszło to uwadze internautów: