Dziennikarz musiał odgadnąć jedną z dziesięciu cyfr. Verlaan wszedł na spotkanie ministrów obrony bez najmniejszego problemu, ale sam nie mógł w to uwierzyć.

Politycy obecni na telekonferencji także byli zaskoczeni, jednak zareagowali na nietypową sytuację śmiechem.

Prowadzący obrady unijny minister spraw zagranicznych Josep Borrell uświadomił dziennikarzowi, że uczestniczy w tajnym posiedzeniu. - Wiesz, że dostałeś się na tajną konferencję? - powiedział do Daniela Verlaana.

Verlaan przyznał, że zdaje sobie sprawę z powagi sytuacji, przeprosił i zaznaczył, że jest dziennikarzem. Josep Borrell poinformował żurnalistę, że to, co zrobił, jest przestępstwem. - Lepiej szybko się wyloguj, zanim przyjedzie policja – powiedział.

Film dokumentujący incydent udostępnił na Twitterze niderlandzki polityk Michiel van Hulten.

Po zaistnieniu nietypowej i tak naprawdę groźnej z punktu widzenia bezpieczeństwa sytuacji, wirtualne spotkanie ministrów obrony zostało przerwane.

Unijna Rada ds. Zagranicznych zamierza wyciągnąć konsekwencje w stosunku do dziennikarza, uznając, że jego działanie było nielegalne.