- Przygotowujemy kolejne, bardzo daleko idące rozwiązania. Negocjujemy je w tej chwili z Komisją Europejską, ponieważ wymagają notyfikacji

- poinformował Gowin na konferencji prasowej wspólnej m.in. z premierem Mateuszem Morawieckim.

Jak dodał, chodzi o takie rozwiązania, jak wieloletnie kredyty inwestycyjne gwarantowane przez BGK, przy czym rząd stara się o zgodę KE, by raty tych kredytów, przynajmniej w części, były pokrywane przez Polski Fundusz Rozwoju (PFR).

- Będzie także możliwość pokrywania do 70 proc. kosztów stałych w działalności tych firm, które będą dotknięte obostrzeniami i cały szereg innych, nowych rozwiązań, adresowanych zwłaszcza do tych branż, które wedle wszystkich prognoz najdotkliwiej zostaną dotknięte skutkami epidemii

- stwierdził Gowin. Wicepremier wyjaśnił, że chodzi o takie branże jak: turystyka, hotelarstwo, działalność związana z kulturą czy np. siłownie, kluby fitness.

Wicepremier podkreślił, że rząd dołoży wszelkich starań, aby uratować jak najwięcej miejsc pracy i jak najwięcej firm. Dodał, że "ogromna odpowiedzialność spoczywa na każdym z nas".

Wicepremier stwierdził też, że otwarcie praktycznie całego sektora handlowego to "odważny ruch", ale innym formom działalności gospodarczej towarzyszą zbyt intensywne kontakty, sprzyjające przenoszeniu się koronawirusa.

Pytany o możliwość przywrócenia niedziel handlowych Gowin stwierdził, że jego ministerstwo stoi na stanowisku, żeby ze względów bezpieczeństwa, ważnych względów gospodarczych, warto rozważyć, aby przynajmniej niedziela, 6 grudnia była handlowa.

- Prowadzimy w tej sprawie konsultacje ze związkami zawodowymi

- dodał.

Wcześniej premier Mateusz Morawiecki ogłosił, że od przyszłej soboty, czyli 28 listopada, placówki handlowe będą mogły działać w najwyższym reżimie sanitarnym. Jak wyjaśniał, handlowcy z różnych branż podczas spotkań z rządem zapewniali, że "będą dbali o to, żeby była odpowiednio mała liczba ludzi, podobnie jak w sklepach spożywczych i drogeriach, żeby można było utrzymać też reżim sanitarny".

- Placówki gastronomiczne, kulturalne jak kina czy teatry, siłownie i kluby fitness będą zamknięte przynajmniej do 27 grudnia. Przed świętami poinformujemy, co dalej

- stwierdził Morawiecki.