Ogień w hali przy ul. Grygowej w Lublinie wybuchł w czwartek wieczorem. "Pożar hali konstrukcji stalowej, wypełnionej płytami warstwowymi, szybko rozprzestrzeniał się" – poinformował w komunikacie prasowym st. bryg. Michał Badach z Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Lublinie.

Do akcji gaśniczej - oprócz jednostek Państwowej Straży Pożarnej z Lublina - zadysponowane zostały dodatkowe zastępy PSP z okolic, ze Świdnika i Lubartowa, a także 19 jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej. Łącznie w akcji brało udział 31 zastępów, czyli ponad 100 strażaków.

"Z uwagi na zagrożenie zawalenia się konstrukcji stalowej – objętej ogniem oraz wybuchające w trakcie pożaru butle z gazami technicznymi, w tym acetylenem i tlenem, działania gaśnicze mogły być prowadzone tylko na zewnątrz. Ze względu na zaparkowane w pobliżu hali pojazdy i niebezpieczeństwo ich zapalenia się, równolegle z gaszeniem pożaru prowadzono także działania w ich obronie"

– podał Badach.

Działania gaśnicze zostały zakończone po ponad pięciu godzinach. "Straty oszacowane zostały wstępnie na kwotę ok. 5 mln zł" - dodał Badach.