Obywatelski projekt uchwały, który cofał uchwaloną w lipcu tego roku podwyżkę cen biletów MPK, złożyli przedstawiciele Partii Zieloni (niereprezentowani w Radzie Miejskiej Wrocławia). Wnioskodawca projektu uchwały Robert Suligowski argumentował, że wprowadzenie podwyżek cen biletów w innych miastach spowodowało zmniejszenie liczby pasażerów i w konsekwencji straty miejskich przewoźników. Wskazał również m.in., że podwyżka uderza w najuboższych mieszkańców stolicy Dolnego Śląska.

Projekt Zielonych został odrzucony przez miejskich radnych. Za jego przyjęciem głosowało 13 rajców – w przeważającej mierze opozycyjni radni PiS, a za jego odrzuceniem 24 radnych.

Przyjęta w lipcu uchwała wprowadza podwyżki biletów MPK od 1 stycznia 2021 r. Cena za bilet jednorazowy wzrośnie z 3,40 zł do 4,60 zł, a za bilet ulgowy – z 1,70 zł na 2,30 zł.

górę pójdą również ceny biletów czasowych: 15-minutowy bilet normalny na wszystkie linie zamiast 2,40 zł będzie kosztował 3,20 zł, bilet 30-minutowy - 4 zł zamiast 3 zł, bilet 60-minutowy 5,20 zł zamiast 4,40 zł, 90-minutowy 7 zł zamiast 6 zł, a cena biletu 24-godzinnego wzrośnie z 11 zł do 15 zł.

W przypadku biletów imiennych, cena biletu 7-dniowego z 30 zł wzrośnie do 38 zł, a cena biletu 30-dniowego na wszystkie linie z 90 zł do 110 zł.

Zmianie ulegnie także wysokość kary za jazdę bez ważnego biletu. W przypadku uiszczenia opłaty w ciągu 7 dni kara wzrośnie ze 120 zł do 240 zł, a gdy płatność zostanie dokonana po 7 dniach ze 150 zł do 280 zł.

Jednoczenie na dotychczasowym poziomie zostaną pozostawione ceny biletów okresowych imiennych dla osób rozliczających podatek dochodowy we Wrocławiu, i uczestniczących w miejskim programie „Nasz Wrocław”.

Bilet tygodniowy dla pasażerów korzystających z programu będzie kosztować nadal 30 zł, a miesięczny na wszystkie linie – 90 zł.

Władze miasta w uzasadnieniu uchwały wprowadzającej podwyżki zwróciły uwagę, że zmiana cen biletów ma dotyczyć w szczególności osób niebędących stałymi użytkownikami komunikacji miejskiej, korzystających z niej sporadycznie i osób przyjezdnych. „Pasażerowie dojeżdżający codziennie do pracy czy uczelni komunikacją miejską, rozliczający się we Wrocławiu z podatku dochodowego będą mogli kupować imienne bilety okresowe w niezmienionej cenie, zatem nie odbije się to niekorzystnie na ich budżetach domowych” – podkreślono.

Zdaniem władz miasta, wprowadzenie nowego cennika będzie również stanowiło zachętę dla mieszkańców Wrocławia, aby zaktualizowali swoje miejsca zamieszkania w urzędzie skarbowym i przystąpili do programu „Nasz Wrocław”, co będzie miało pozytywny wpływ na dochody gminy z tytułu podatku dochodowego.

W uzasadnieniu podkreślono, że podstawową przyczyną korekty cen biletów są skutki pandemii COVID-19, w wyniku której szczególnie mocno ucierpiał sektor transportu publicznego.

Wskazano przy tym, że od marca jest notowany drastyczny spadek odbywanych podróży komunikacją miejską Wrocławia, a zatem także spadek dochodów organizatora miejskiego transportu zbiorowego z tytułu sprzedaży biletów. Podkreślono też, że miasto rozpoczęło intensywne prace nad poprawą stanu infrastruktury torowej oraz stale podnosi jakość taboru autobusowego i tramwajowego poprzez program jego wymiany i modernizacji.