W ramach pierwszego czytania projektami uchwał PiS, KO, Lewicy i PSL dot. budżetu UE na lata 2021-27 na pytania posłów w imieniu wnioskodawców projektu PiS odpowiadał wiceszef MSZ Szymon Szynkowski vel Sęk. Zwracając się do opozycji stwierdził, że nie popierając uchwały proponowanej przez PiS straciła szansę, żeby służyć Polsce.

- Ta uchwała dawała państwu taką szansę. Ten projekt uchwały mógł siłą polskiego Sejmu dać mocniejszy mandat negocjacyjny premierowi polskiego rządu. Sejm przyjmie tę uchwałę, ale gdyby przyjął ją jednomyślnie na pewno miałoby to mocniejszy wymiar

- podkreślał Szynkowski vel Sęk. "Państwo tego wyrazu solidarności nie chcecie tutaj pokazać, a mówicie, że nie wiemy czym jest solidarność" - zwrócił się do posłów opozycji.

Szynkowski vel Sęk mówił, że Polska w ramach unijnego mechanizmu ochrony ludności pomagała m.in. Białorusi, Ukrainie, ale też 14 innym państwom w ramach pomocy dwustronnej - wysyłając środki ochronne i misje medyczne do m.in. do Włoch i Słowenii. "W ramach NATO-wskiego mechanizmu pomocy jesteśmy trzecim największym donatorem po Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii" - dodał. Ocenił, że te działania potwierdzają "polski gen solidarności".

Odpowiadając na pytanie poseł PiS Anny Milczanowskiej, które z państw oprócz Węgier wspiera działania Polski polegające na sprzeciwie wobec łączenia kwestii praworządności z dostępem do środków unijnych, Szynkowski vel Sęk odparł, że takich państw jest więcej niż wynikałoby z poniedziałkowego głosowania ambasadorów w tej sprawie.

- Choćby list pana premiera Słowenii Janeza Janszy to pokazuje, ale nie wszystkie państwa chcą stawać na froncie w tym momencie

- dodał.

Ostatecznie Sejm przyjął uchwałę autorstwa PiS, wspierającą działania rządu w zakresie negocjacji budżetowych w Unii Europejskiej. Uchwała m.in. wzywa do powrotu do rozmów i osiągnięcia porozumienia zgodnego z unijnymi traktatami oraz konkluzjami lipcowego posiedzenia Rady Europejskiej. Za przyjęciem uchwały głosowało 236 posłów, przeciw opowiedziało się 209, jedna osoba wstrzymała się od głosu.