Michał Wójcik do opozycji: "Nie interesują nas ciepłe posadki i pieniądze. To Wy jesteście salonowcami"

Mocne wystąpienie wiceministra sprawiedliwości Michała Wójcika w Sejmie! Wójcik wyszedł na mównicę i zwrócił się do opozycji: " Nazywacie nas fanatykami, zdrajcami, nazywacie nas idiotami, głupkami. Nie, my jesteśmy wielkimi patriotami, patrzymy wiele lat do przodu. Taka jest prawda".

Michał Wójcik
screen z obrad Sejmu

Sejm zajął się dziś projektami uchwał PiS, KO, Lewicy i PSL dot. budżetu UE na lata 2021-27. PiS w projekcie wspiera działania rządu ws. negocjacji budżetowych; opozycja wzywa premiera do zawarcia porozumienia w sprawie budżetu Unii Europejskiej i Funduszu Odbudowy. Obradom towarzyszy gorąca dyskusja.

Politycy opozycji ostro krytykowali rząd i przedstawicieli partii rządzącej. Przerwał to wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik, który postanowił zwrócić się do polityków Koalicji Obywatelskiej i Lewicy, najbardziej aktywnych przed mikrofonem.

- Nazywacie nas fanatykami, zdrajcami, nazywacie nas idiotami, głupkami. Nie, my jesteśmy wielkimi patriotami, patrzymy wiele lat do przodu. Taka jest prawda! Nie macie prawa do tego, żeby używać takich słów wobec nas

- mówił Michał Wójcik.

- Dlaczego mówię, że jesteśmy patriotami? Dlatego, że niezależnie od tego, kto będzie rządził w Polsce, nie możemy sobie pozwolić na to, żeby tylnymi drzwiami wprowadzić mechanizm, żeby urzędnicy brukselscy decydowali o tym, jak Polska ma być zorganizowana. Na to zgody nie ma!

- dodał wiceminister sprawiedliwości.

Michał Wójcik przywołał też słowa Donalda Tuska sprzed dwóch lat dotyczące tzw. mechanizmu praworządności w Unii Europejskiej. 

- My nie jesteśmy brukselskimi salonowcami, nie interesują nas ciepłe posadki i pieniądze. To wy jesteście salonowcami. Nawet wasz lider Donald Tusk mówił w 2018 roku, że nie wolno łączyć tego mechanizmu praworządności ze środkami unijnymi. Co powiecie na to?

- mówił do opozycji.

"Ostatnia sprawa, kwestia dotycząca Niemiec, tak bardzo praworządnych, punkt odniesienia" - kontynuował Wójcik:

Rozumiem, ze praworządny jest kraj, w którym sędziów wybierają politycy, bo tak jest w Niemczech, a nie w Polsce i nie ma rady sądownictwa, czyli kogoś kto stoi na straży niezależności sądów. Wam to odpowiada? Jak była pani Jourova u pana ministra Ziobro, to zaproponował pan minister, że oczywiście możemy zrobić taki system jak w Niemczech. Było wymowne milczenie. Zastanówcie się, my rozmawiamy o suwerenności, a nie o pieniądzach.

 

Źródło: niezalezna.pl

#Michał Wójcik #Sejm

mk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo