Rzecznik Lewicy kręci nosem na weto Polski ws. unijnego budżetu. „Nie da się jechać na prowizorium”

Polska zawetowała unijny budżet. Sprawę skomentowała w programie Michała Rachonia #Jedziemy rzecznik prasowa Klubu Parlamentarnego Lewicy Anna Maria Żukowska, która wyraziła obawę, że Polsce zabraknie środków finansowych niezbędnych do walki ze skutkami pandemii Covid-19, "pomoc strukturalną oraz transformację energetyczną". - Przez całe siedem lat nie da się jechać na prowizorium budżetowym - wskazała.

PrtSc/ TVP Info

Państwa członkowskie nie osiągnęły w poniedziałek jednomyślności ws. wieloletniego budżetu UE i decyzji ws. funduszu odbudowy. Polska i Węgry zgłosiły zastrzeżenia w związku z rozporządzeniem dotyczącym powiązania środków unijnych z tzw. praworządnością. Rozporządzenie przyjęto większością kwalifikowaną państw członkowskich.

Sprawę skomentowała w programie Michała Rachonia #Jedziemy rzecznik prasowa Klubu Parlamentarnego Lewicy Anna Maria Żukowska, która wyraziła obawę, że Polsce zabraknie środków finansowych niezbędnych do walki ze skutkami pandemii Covid-19, "pomoc strukturalną oraz transformację energetyczną".

- Te pieniądze stracimy, jeżeli nie podejmiemy ważnych decyzji. Jeżeli nie mamy problemu z samorządnością, po co to wszystko? Dlaczego mamy spierać się z UE i naszymi partnerami, skoro wszystko jest u nas w porządku?

- pytała.

Nie jest w porządku, skoro tylko Polska i Węgry podnoszą tę kwestię

- dodała, zaznaczając, że "przez całe siedem lat nie da się jechać na prowizorium budżetowym".

Polska wypadnie z kręgu państw, które mają wpływ na realną politykę europejską. To się może skończyć tym, że UE się zasklepi w tych państwach, które są w strefie euro

- wieszczy.

Dojdzie do Europy dwóch prędkości: jedna w strefie euro, druga poza euro. My jesteśmy poza strefą euro (nie wiem, czemu tak długo to trwa)

- zaznaczyła.

 

 

 

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

#Unia Europejska #weto #budżet

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo