Polska i Węgry przeciw obecnemu budżetowi UE. Suski: Samotność we dwoje to już nie samotność

Unia w swoich zapędach rządzenia innymi państwami jest w czołówce. Nakazywanie rządom suwerennych państw czegokolwiek to uzurpacja - mówił dziś poseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Suski w rozmowie w programie "W Punkt", pytany o postawę Polski i Węgier wobec budżetu Unii Europejskiej. - Samotność we dwoje to już nie samotność - dodał polityk.

Marek Suski / Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Państwa członkowskie nie osiągnęły w poniedziałek jednomyślności ws. wieloletniego budżetu UE i decyzji ws. funduszu odbudowy. Polska i Węgry zgłosiły zastrzeżenia w związku z rozporządzeniem dotyczącym powiązania środków unijnych z praworządnością. Rozporządzenie przyjęto większością kwalifikowaną państw członkowskich.

Niemiecka prezydencja - jak podały źródła w Brukseli - chce się naradzać nad dalszymi krokami z szefem Rady Europejskiej Charlesem Michelem i przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen. Źródła podkreślały, że sprawa może trafić również na czwartkowy szczyt w Brukseli.

Pytany o sytuację ws. budżetu UE Marek Suski przyznał, że „samotność we dwoje to już nie samotność”.

- Unia w swoich zapędach rządzenia innymi państwami jest w czołówce. Nakazywanie rządom suwerennych państw czegokolwiek to uzurpacja. Jeśli przyjdzie nam bronić suwerenności to będziemy to robić. Takie instrumenty jak weto są po to, by móc po nie sięgać. Sejm pracuje w Warszawie, rząd jest w Warszawie

- mówił poseł PiS w Telewizji Republika.

Odnosząc się do pojęcia praworządności podkreślił, że „sprawiedliwość to coś więcej niż prawo”. - Parlament jest po to, by prawo mogło być zmieniane dla dobra obywateli. Próbuje się na nas wymusić złamanie zasad Unii Europejskiej. Nie możemy się na to nabrać, to chwyt poniżej pasa - tłumaczył polityk.

- Pamiętam jak w PRL-u śmiano się z wojska. Na początku widniał napis: „witamy”. Kawałek dalej już można było przeczytać: „już cię mamy”. Unia Europejska zaczyna to przypominać

- skonkludował.

Brak jednomyślnej zgody wśród krajów członkowskich co do kolejnej budżetowej „siedmiolatki” do 31 grudnia 2020 r. oznacza automatyczne uruchomienie prowizorium budżetowego (rok 2021) opartego o art. 322 ust. 4 Traktatu o Funkcjonowaniu UE.

 

Źródło: Telewizja Republika, niezalezna.pl

#mechanizm praworządności #budżet UE #Marek Suski

am
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo