"On wygrał, gdyż wybory zostały sfałszowane. Nie zezwolono na obserwatorów, głosy zliczały prywatna firma pod kontrolą radykalnej lewicy, Dominion, która ma złą reputację i fatalny sprzęt (...)"

- napisał na Twitterze Trump. Swój wpis zakończył:

"fałszywe i milczące media".

Przez amerykańską stolicę w sobotę przeszedł marsz poparcia dla Trumpa. Za dnia policja nie informowała o żadnych poważniejszych incydentach, pod wieczór i w nocy atmosfera stała się napięta i dochodziło do starć między sympatykami i przeciwnikami prezydenta.

Przed Białym Domem nad żółtym napisem "Black Lives Matter" na asfalcie manifestujący rozciągnęli w wyrazie wsparcia dla policjantów flagę z napisem "Blue Lives Matter". Niektórzy ze stronników przywódcy USA zrywali antyrasistowskie i antyprezydenckie plakaty, zawieszone na ogrodzeniu przed Białym Domem.

Do 8 grudnia stany wybiorą wszystkich swoich elektorów - odnotowuje NPR. Liczba głosów elektorskich, która przypada na stan zależna jest od liczby zamieszkujących go osób. Dla przykładu Vermont ma 3, a Teksas 38. Łącznie jest ich 538.

W większości stanów kandydat wygrywający głosowanie powszechne otrzymuje poparcie wszystkich elektorów. Wyjątkami są Nebraska i Maine, gdzie 2 głosy elektorskie przypadają zwycięzcom w całym stanie, a pozostałe - 3 w Nebrasce i 2 w Maine - zwycięzcom w poszczególnych okręgach wyborczych.

Kolegium Elektorów głosować będzie 14 grudnia. Głosy oddane przez elektorów w stanach zatwierdza gubernator. Do 23 grudnia wszystkie powinny spłynąć do Kongresu.

Nowy Kongres zostanie zaprzysiężony 3 stycznia 2021 roku. Trzy dni później parlamentarzyści podliczą głosy elektorskie. To ostatni krok na drodze od prezydenta-elekta do prezydenta.

Członkowie Senatu i Izby Republikanów zgromadzą się 6 stycznia na posiedzeniu prowadzonym przez przewodniczącego Senatu, w tym przypadku wiceprezydenta Mike'a Pence'a. Karty z głosami elektorów będą odczytywane na głos, w porządku alfabetycznym według stanu.

Po podliczeniu wyników przewodniczący ogłosi, czy któryś z kandydatów uzyskał wymagane do prezydentury 270 głosy elektorskie. Dwa tygodnie później - w południe 20 stycznia 2021 roku - zwycięzca zostanie zaprzysiężony.