Hipokryzja lewicy. Nancy Pelosi z partii Demokratów chciała zorganizować imprezę w środku pandemii

Spiker Izby Reprezentantów Nancy Pelosi, jedna z najpotężniejszych postaci w Partii Demokratycznej, najwyraźniej zapomniała o tym, że właśnie trwa pandemia. Chciała zorganizować uroczysty obiad dla nowych kongresmanów. 

Zdjęcie ilustracyjne
By United States Congress, Office of Nancy Pelosi - https://twitter.com/SpeakerPelosi/status/1278837980921241600/photo/1, Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=92350637

Wybory do Izby Reprezentantów odbywają się co dwa lata i w przeciwieństwie do Senatu staje do nich cała izba. Niektórzy politycy potrafią reprezentować swoje stany przez bardzo długi czas, jak na przykład obecny dziekan Izby, Republikanin Don Young z Alaski, który zajmuje swój stołek nieprzerwanie od 1973 roku. W każdych wyborach w Izbie pojawia się jednak wiele nowych twarzy, które dopiero zaczynają pierwszą kadencję. W wyborach 2018 było ich na przykład aż 92. 

Tradycyjnie nowi kongresmani biorą udział w czymś w rodzaju szkolenia połączonego z oprowadzaniem po Waszyngtonie, podczas którego starsi stażem koledzy i koleżanki z partii tłumaczą im co i jak. Kończy się ono wspólnym uroczystym obiadem. Spiker Izby Nancy Pelosi postanowiła, że w tym roku będzie tak, jak zwykle. 

Pelosi zapomniała jednak o dwóch rzeczach. Pierwszą z nich było to, że trwa właśnie pandemia. USA są jednym z najbardziej poszkodowanych nią państw na świecie i w wielu stanach wprowadzono już mniej lub bardziej radykalne lockdowny. Drugą sprawą która jej umknęła było to, że w USA lewica jest zwolennikiem bardzo ostrego podejścia do walki z koronawirusem. Dlatego fakt, że Republikanie też chcieli zorganizować obiad dla swoich nowych kongresmanów nie wywołał niczyjego oburzenia – ale już w wypadku Demokratów tak. 

Jej bezpośrednim powodem była dziennikarka telewizji NBC Leigh Ann Caldwell. W piątek opublikowała na swoim Twitterze zdjęcie ustawionych w Izbie stolików przy których mieli zasiąść przyszli kongresmeni. „Liderzy Republikanów i Demokratów organizują obiady dla nowych członków” - napisała - „Spiker Pelosi powiedziała mi, że jest to bezpieczne. „Są odsunięte od siebie” - powiedziała, i zadbano o lepszą wentylację, a lekarz Kapitolu wyraził zgodę”. 

Ten niewinny tweet wywołał prawdziwą burzę. Szczególną irytację Amerykanów wywołał fakt, że w USA zbliża się Święto Dziękczynienia. To jedno z najważniejszych świąt w tym kraju, którego głównym elementem jest uroczysty rodzinny obiad. Przepisy antycovidowe w wielu stanach, zwłaszcza tych rządzonych przez lewicę, sprawią jednak, że w tym roku wiele rodzin nie będzie mogło zasiąść wspólnie do stołu. „Wyobraźcie sobie mówienie rodzinom, żeby nie organizowały Święta Dziękczynienia (nie powinniśmy) i potem zrobienie czegoś takiego.

Dajcie spokój” - skomentowała dziennikarka New Yorkera Nikole Hannah-Jones.

„To dzieje się, kiedy Amerykanom mówi się, że Święto Dziękczynienia z rodzinami będzie niezgodne z prawem. Jednak po raz kolejny klasa polityczna otwarcie i publicznie pokazuje, że zasady ich nie obowiązują, tym samym pomagając niszczyć zaufanie potrzebne do pokonania tego wirusa”

- dodał Jerry Dunleavy, reporter Washington Examiner.

 Co ciekawe Pelosi była atakowana głównie z lewej strony. „To powinno być odwołane i szczerze mówiąc jestem zszokowana tym, że ktoś uznał teraz uroczysty obiad w pomieszczeniu za dobry pomysł” - stwierdził Aaron Rupar z lewicowego portalu Vox. „Zasady covidowe są dla maluczkich” - dodał prezenter radiowy Buck Sexton.

„Odwołajcie swój cenny obiadzik wy wariaci!” - wezwał Chris Hayes, prezenter telewizji MSNBC. Do krytyki Pelosi włączyła się nawet Chelsea, córka Billa i Hillary Clintonów.

„Proszę odwołać te obiady aby każdy był bezpieczny od COVID-19 – wy, nowi członkowie, kelnerzy, kapitolińska policja i ich rodziny i kontakty”

- napisała. 

Dziennikarz lewicowego Huffington Post Ryan Reilly zastanawiał się „czy głupią decyzję da się odwrócić krytyką na Twitterze”. Okazało się, że jest to możliwe. Początkowo Drew Hammil, zastępca szefa sztabu Pelosi, napisał, że w związku z tym oburzeniem nowi kongresmeni którzy boją się infekcji będą mieli możliwość wzięcia obiadów na wynos. Następnie jednak poinformował, że obiad został całkowicie odwołany i po orientacji w Waszyngtonie wszyscy kongresmeni dostaną swoje obiady w pudełkach. 

To nie jest pierwszy raz kiedy Pelosi wywołała skandal ignorowaniem przepisów antywirusowych. Pod koniec lipca odwiedziła jeden z salonów fryzjerskich w jej rodzinnym San Francisco. Ten został otwarty specjalnie dla niej gdyż zgodnie z przepisami antykoronawirusowymi w tym stanie wszystkie salony miały być zamknięte. Na nagraniu z kamery bezpieczeństwa opublikowanym przez telewizję Fox News widać też, że podczas wizyty nie miała na sobie maseczki. Właścicielka salonu twierdzi, że za jej wizytę odpowiadał jeden z jej pracowników i nie miała o niej pojęcia. Sama Pelosi twierdzi natomiast, że nie wiedziała o tym, że salony mają być zamknięte i padła ofiarą ustawki. 

 

Źródło: niezalezna.pl, Fox News

#koronawirus #USA #Nancy Pelosi

Wiktor Młynarz
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo