Zakłócanie miru, groźby karalne i ataki na rodzinę. A Gasiuk-Pihowicz mówi o… „pokojowym proteście”

„Bąkiewicz! Co?! Ty k**wo” - skandowali wczoraj uczestnicy Strajku Kobiet pod domem prezesa stowarzyszenia Marsz Niepodległości w Pruszkowie. Wylegitymowano ponad 100 osób, w tym 13 nieletnich. Poseł Koalicji Obywatelskiej Gasiuk-Pihowicz określiła uczestników protestu mianem „pokojowo demonstrujących”.

zdjęcie ilustracyjne/ fot. Aleksander Mimier/ niezalezna.pl

Wczoraj w Pruszkowie odbyła się kolejna nielegalna odsłona Strajku Kobiet. Policjanci wylegitymowali ponad 100 osób w tym 13 nieletnich. Nałożono 35 mandatów karnych, a do sądu skierowanych zostanie 68 wniosków o ukaranie. Policja podkreśla, że wobec osób nieletnich skierowane będą wnioski do sądu rodzinnego.

Żaląc się na postawę policji, poseł Gasiuk-Pihowicz (KO) przekonywała, że „PiS urządza łapankę na pokojowo protestujących pod domem Bąkiewicza!”.

W odpowiedzi na wpis polityk, wiceprezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Tomasz Kalinowski wskazał, że „skandalem jest zakłócanie miru domowego, wysyłanie gróźb karalnych i ataki na rodzinę”.

„Kompletne dno. I to poseł nazywa „pokojowym protestem”?”

- zapytał, publikując fragment nagrania z protestu.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#strajk kobiet #Robert Bąkiewicz

am
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo