Trump nie uznaje "fałszywego" zwycięstwa Bidena. "Wybory prezydenckie jeszcze się nie zakończyły"

Prezydent USA Donald Trump oświadczył po tym, gdy agencja AP oraz stacje CNN, NBC i Fox News przyznały zwycięstwo w wyborach Demokracie Joe Bidenowi, że wybory prezydenckie w tym kraju jeszcze się nie zakończyły, a w poniedziałek jego sztab zacznie składać pozwy w sądach.

/ By The White House from Washington, DC - President Trump at the 2020 Council for National Policy Meeting, Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=93474588

"Wszyscy wiemy, dlaczego Joe Biden spieszy się z tym, by fałszywie uznać się za zwycięzcę i dlaczego zaprzyjaźnione z nim media tak bardzo mu w tym pomagają: oni nie chcą, by prawda została ujawniona"

- przekazał Trump w oświadczeniu cytowanym przez agencję Reutera.

"Proste fakty są takie, że te wybory jeszcze się nie zakończyły. Joe Biden nie został jeszcze oficjalnie uznany za zwycięzcę w żadnym stanie, nie mówiąc już o wysoce wątpliwych wynikach w stanach zmierzających do obowiązkowego ponownego przeliczenia głosów czy w stanach, w których mamy ważne i uzasadnione wątpliwości prawne związane z wyborami, co może wpłynąć na wyłonienie ostatecznego zwycięzcy"

- czytamy dalej w oświadczeniu.

"Od poniedziałku sztab zacznie składać sprawy w sądach, by upewnić się, że prawa wyborcze są w pełni przestrzegane, a urząd obejmie prawowity zwycięzca. Naród amerykański ma prawo do uczciwych wyborów, czyli do zliczenia wszystkich legalnie oddanych głosów i nieuwzględniania głosów oddanych w sposób nielegalny. To jedyny sposób, by społeczeństwo miało pełne zaufanie do wyborów"

- kontynuuje Trump.

W oświadczeniu napisał, że jest "szokujące, że sztab Bidena nie zgadza się z tą podstawową zasadą i chce brać pod uwagę nawet głosy" oddane w nielegalny sposób. Trump uzupełnia, że tylko strona zaangażowana w nieprawidłowości wyborcze mogła nie dopuszczać obserwatorów do procesu liczenia głosów.

"Więc co ukrywa Biden? Nie spocznę, dopóki naród amerykański nie uzyska wyników uczciwego przeliczenia głosów, na co zasługuje i czego wymaga demokracja"

- zakończył Trump.

Na godzinę przed ogłoszeniem zwycięstwa Bidena przez część mediów amerykańskich Trump napisał na Twitterze: "Wygrałem te wybory z dużą przewagą!".

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl,

bm
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo