Coraz dłużej czeka się na pochówek

W drugiej połowie roku wzrosła liczba pogrzebów na krakowskich cmentarzach komunalnych, a czas oczekiwania na pochówek wydłużył się nawet do dwóch tygodni. Ma na to wpływ m.in. pandemia - podał dziś Urząd Miasta Krakowa.

Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com/ManfredKain/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/deed.pl

W Krakowie jest 12 cmentarzy komunalnych.

Aby zapobiec opóźnieniom, Zarząd Cmentarzy Komunalnych zatrudnił kolejnych grabarzy i nie wyklucza dalszych przyjęć. Opóźnienia wynikają m.in. z tego, że pandemia koronawirusa zbiegła się z corocznym sezonowym wzrostem zachorowań na grypę i inne infekcje, więc ZCK musi się liczyć z nieobecnością pracowników z powodu kwarantanny czy zwolnień lekarskich.

ZCK podpisze umowę z podmiotami, które mają zająć się przygotowaniem miejsc pochówku. Prowadzone są też rozmowy na temat takich usług ze środowiskiem kamieniarskim i zakładami pogrzebowymi. Wyznaczone zostały dodatkowe terminy pochówków w soboty, co dotychczas zdarzało się sporadycznie. Jak podał urząd miasta, pogrzeby odbędą się 7 i 14 listopada, i nie jest wykluczone, że do terminarza zostaną włączone kolejne soboty - będzie to zależeć od rozwoju epidemii.

W okresie od marca do maja, w trakcie lockdownu, liczba pochówków w porównaniu z analogicznym okresem zeszłego roku spadła o 6,15 proc., ale od czerwca zaczęła rosnąć. Statystyki mówią o 11-proc. wzroście.

Od 2 do 8 listopada na krakowskich cmentarzach komunalnych planowanych jest blisko 180 pochówków – o 35 proc. więcej niż w tym samym tygodniu zeszłego roku (125 pogrzebów).

"Jeżeli ten wzrost się utrzyma, to na koniec listopada możemy spodziewać się około 800 pogrzebów, podczas gdy standardowo średnia miesięczna liczba pochówków wynosiła 500"

– mówi cytowany w komunikacie urzędu miasta Paweł Sularz, dyrektor Zarządu Cmentarzy Komunalnych w Krakowie.

O ile do tej pory na pochówek czekało się od kilku do siedmiu dni, to na przełomie października i listopada czas ten wydłużył się nawet do dwóch tygodni. Jak wyjaśnia ZCK, ma na to wpływ również fakt, że zdecydowana większość uroczystości pogrzebowych odbywa się w kaplicach cmentarnych, a pochowania świeckie wciąż stanowią mniejszość. Zdarza się, że rodziny osób zmarłych, licząc na poluzowanie związanych z pandemią obostrzeń i możliwość udziału w ceremonii większej liczby osób, same proszę o przesunięcie terminu.

Wkrótce ma zostać oddany do użytku 13. krakowski cmentarz komunalny - w Podgórkach Tynieckich. Operator działającej tam spopielarni, w związku ze zwiększoną liczbą realizowanych spopieleń, zwiększył zatrudnienie i wydłużył godziny działalności.

Według danych sanepidu, od początku pandemii badania laboratoryjne potwierdziły zakażenie koronawirusem u 14 tys. 655 mieszkańców Krakowa, z powodu COVID-19 i chorób współistniejących zmarło 175 osób.

 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

#pogrzeb #śmierć #pochówek

mg
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo