W obronie kościołów

  

Ostatni tydzień minął pod znakiem barbarzyńskich ataków na miejsca dla nas święte – kościoły, kapliczki, pomniki naszych narodowych bohaterów. Lewackiej dziczy udało się zmanipulować sporą część młodzieży i pod przykrywką protestów związanych z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego realizuje się program międzynarodówki, który przerabiano już w innych krajach Europy.

Każdy, kto śledzi uważnie manifesty, wulgarne hasła i zachowania środowisk lewackich, może się od razu zorientować, że nie o orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w tym wszystkim chodzi. To rzeczywiście jest wojna. Wojna przeciwko fundamentom naszej cywilizacji.

Jednak warto w tych dniach odnotować oddolne i spontaniczne działania wielu środowisk, które podjęły się obrony kościołów przed barbarzyńcami. I nie są to „bojówki Kaczyńskiego”, jak próbują przedstawić to opozycja i współpracujące z nią media. Wśród pierwszych, którzy zareagowali na przestępcze akty wandalizmu, znalazły się wspólnoty Żołnierzy Chrystusa, Wojowników Maryi czy Rycerzy Jana Pawła II. Jeszcze nie tak dawno zaatakowani przez jezuicki Deon.pl, który bał się ich „żelaznych” różańców…

Szybko zareagowali młodzież narodowa i kibice, zaraz potem NSZZ „Solidarność” i kluby „Gazety Polskiej”. Zupełnie różne środowiska, na co dzień niekiedy nawet antagonistycznie do siebie nastawione. W takich chwilach, kiedy chodzi o sprawy zupełnie fundamentalne, trzeba jednoczyć się wokół wspólnych wartości.
Dodać też należy, że kibice jednoznacznie oddzielili sprawę obrony kościołów od polityki. Bo nie o politykę w tym wszystkim chodzi. Jeśli ktoś będzie chciał budować jakikolwiek kapitał na wydarzeniach, które mają miejsce na naszych ulicach, prędzej czy później srogo się rozczaruje.

Wszystkim tym obrońcom naszego dziedzictwa należą się ogromne brawa i wsparcie. Trudno jest w tym czasie pandemii zbiorowo gromadzić się przed naszymi świątyniami. Wiemy, jaki przeżywamy czas, a zbiorowe protesty mogą się tylko przyczynić do jeszcze większego rozprzestrzeniania się pandemii. Lewackie bojówki i opozycja, która rozpętała histerię, świadomie chcą doprowadzić do jeszcze większego kryzysu covidowego.
My musimy pamiętać, że nie można narażać bliskich, z którymi przebywamy w naszych domach na co dzień. Ale warto tych, którzy jednak mimo ograniczeń zdecydowali się stawić czoła barbarzyńcom, wesprzeć modlitwą. Ona jest bardzo ważna.


Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...
Tagi

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts