22 października Trybunał Konstytucyjny orzekł niezgodność z Konstytucją RP ustawowego zapisu dotyczącego tzw. aborcyjnej przesłanki eugenicznej, zezwalającego na dopuszczalność aborcji w przypadku „dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu”. 

Według przedstawionych w Sejmie przez wiceminister zdrowia Józefę Szczurek-Żelazko danych, ok. 40 proc. aborcji z przesłanek medycznych rocznie wykonywanych jest w związku z podejrzeniem stwierdzenia trisomii chromosomu 21, wywołującej zespół Downa.

Decyzja Trybunału Konstytucyjnego wywołała trwającą do dziś falę niemałych protestów w wielu miastach Polski, przybierających niekiedy formę radykalną, wymierzoną wyraźnie w Kościół katolicki. Nie brakuje apeli o uspokojenie społecznych nastrojów, szczególnie w dobie szalejącej epidemii.

Prezydent składa projekt noweli

Dzisiaj prezydent Andrzej Duda przedstawił oświadczenie, w którym z jednej strony podkreślił niezgodność przesłanki eugenicznej z Konstytucją gwarantującą „każdemu człowiekowi prawną ochronę życia”, zaś z drugiej – wyraził zrozumienie dla kobiet i ich obaw.

„Wyrok Trybunału doprowadził jednak również do sytuacji, w której niemożliwa stała się aborcja w sytuacji wystąpienia tzw. wad letalnych płodu, w której wiadomo, że dziecko i tak nie będzie stanie żyć po porodzie. To sytuacja niezwykle delikatna i bolesna dla każdej matki, dla każdego rodzica. W przypadku wad letalnych śmierć dziecka jest nieuchronna. Ochrona jego życia pozostaje zatem poza mocą ludzką”

– napisał w oświadczeniu prezydent.

Andrzej Duda zaznaczył, że w ostatnich dniach przeprowadził wiele konsultacji z "ekspertami, lekarzami i prawnikami". Ich efektem jest złożenie do Sejmu projektu zmiany ustawy o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży".

"Projekt ten przewiduje wprowadzenie nowej przesłanki, która przywraca możliwość przerwania ciąży, w sposób zgodny z zasadami Konstytucji RP, jedynie w przypadku wystąpienia tzw. wad letalnych, gdy badania prenatalne lub inne przesłanki medyczne wskazują na wysokie prawdopodobieństwo, że dziecko urodzi się martwe lub obarczone nieuleczalną chorobą lub wadą, prowadzącą niechybnie i bezpośrednio do śmierci dziecka, bez względu na zastosowane działania terapeutyczne" - poinformował prezydent Duda.

Prezydent wyraził nadzieję na szeroki konsensus polityczny w tej sprawie, nadmieniając, że propozycja "oddaje istotę kompromisu aborcyjnego i jest zgodna z orzeczeniami TK".

"Kościół nie zmieni stanowiska"

O projekt noweli złożony do Sejmu przez Andrzeja Dudę był pytany dziś w jednym z programów Wirtualnej Polski ks. Leszek Gęsiak SJ, rzecznik Konferencji Episkopatu Polski. Przyznał, że nie widział propozycji legislacyjnej złożonej przez prezydenta i wie o niej z przekazów medialnych.

- Nie zmieni to faktu, jakakolwiek by była ta propozycja, że gdy Kościół zostanie zapytany o głos, to powie, że nie zgodzi się na żaden sposób przerywania życia, przerywania ciąży, przerywania życia ludzkiego w jakiejkolwiek formie – zadeklarował ks. Gęsiak.

Nie wykluczył, że nad propozycją Andrzeja Dudy "pochylą się księża biskupi". 

W dalszej części rozmowy, przywołując słowa Jana Pawła II, cytowane niedawno przez papieża Franciszka, zaznaczył, że "w sprawach życia nie ma miejsca na kompromis".

- Życie jest życiem i to życie należy chronić. Trudno mówić, by miały nastąpić tu jakieś zmiany z punktu widzenia Kościoła

- dodał rzecznik KEP.