Jak podała prokurator Obarek, sąd zdecydował, że mężczyzna ma być poddany dozorowi policji, zakazał też kontaktów z pokrzywdzonym. Prokurator zamierza złożyć zażalenie na decyzję sądu.

Z ustaleń śledczych wynika, że wikary parafii w Myśliborzu został zaatakowany podczas sobotniej demonstracji związanej z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, w której brało udział ok. 150 osób. Sprawca ataku został zatrzymany w czwartek.

Podejrzany mężczyzna - jak podała prokuratura – „publicznie i bez powodu” zadawał pokrzywdzonemu liczne ciosy, co poskutkowało obrażeniami głowy, twarzy i żeber, obrażał go też wulgarnymi słowami. Prokuratura poinformowała, że atak trwał także wtedy, gdy wikary schronił się w pomieszczeniach pobliskiej stacji benzynowej. Podejrzany mężczyzna - według śledczych - wiedział już, że pokrzywdzony jest księdzem, bił go pięścią po głowie i twarzy, a grożąc mu, zmusił do opuszczenia pomieszczenia, w którym ten się ukrywał.

Mężczyzna usłyszał zarzuty spowodowania obrażeń ciała i znieważenia, a także m.in. stosowania przemocy z powodu przynależności wyznaniowej.

Jak wskazano, podejrzany mężczyzna uczestniczył w demonstracji wiedząc, że jest zakażony koronawirusem SARS-CoV-2 - usłyszał też zarzut bezpośredniego narażenia na zarażenie wielu osób.

Podejrzany był wcześniej kilkukrotnie karany sądownie. Grozi mu do 10 lat więzienia.