We wrześniu koleją podróżowało 21, 6 mln pasażerów, to o 25 proc. mniej niż przed rokiem - poinformował dziś Urząd Transportu Kolejowego (UTK). Dodano, że wynik przewozowy za pierwsze trzy kwartały tego roku jest niższy o 33 proc. w porównaniu z tym samym okresem sprzed epidemii.

Jak informuje UTK w porównaniu do sierpnia 2020 r. liczba podróżnych zwiększyła się o blisko 1,5 mln (7 proc.).

Jak komentuje urząd, koniec wakacji i początek roku szkolnego przełożył się na zmniejszenie liczby osób korzystających z pociągów dalekobieżnych, wzrosła za to liczba podróżnych korzystających z usług przewoźników realizujących przewozy regionalne i aglomeracyjne.

Wrzesień w przewozach pasażerskich zakończył się najlepszymi wynikami przewozowymi od początku pandemii w Polsce. Dane statystyczne pokazują, że wiele osób po okresie wakacji wróciło do korzystania z usług kolei w dojazdach do pracy czy szkoły. We wrześniu szczególnie widoczny był powrót pasażerów korzystających z usług spółek realizujących głównie przewozy o charakterze regionalnym i aglomeracyjnym

powiedział cytowany w komunikacie Ignacy Góra, prezes UTK.

W przewozach dalekobieżnych, co roku wrzesień oznacza spadek liczby podróżnych. Jednak pomimo tego liczba pasażerów w PKP Intercity, pomijając okres wakacyjny, osiągnęła najlepszy rezultat od początku pandemii

dodaje.

Jak informuje UTK, w przewozach towarowych wynik za wrzesień to 19,6 mln ton przetransportowanych towarów. Oznacza to spadek o 0,2 proc. mniej niż we wrześniu 2019 r. Dodano, że w ciągu trzech kwartałów tego roku przewieziono 162 mln ton towarów - spadek o 8,8 proc.

Wrzesień zakończył się najlepszym wynikiem w przewozach towarowych w tym roku. Jednak masa przewiezionych towarów od początku roku jest mniejsza niż w analogicznym okresie roku 2019 r. Obserwować można szczególnie spadek przewozów ładunków masowych związanych z budownictwem i energetyką

komentuje szef UTK.

Potwierdza to, że funkcjonowanie przedsiębiorców kolejowych w tradycyjnej roli przewoźników towarów masowych jest w bardzo dużym stopniu zależne od przebiegu dużych projektów infrastrukturalnych czy też stopnia zapotrzebowania sektora energetycznego. Na rynku widoczny jest natomiast rozwój segmentu przewozów intermodalnych

dodaje Góra.


Artykuł pochodzi ze strony filarybiznesu.pl