Ostatni moment na opamiętanie

  

Dane z wczoraj są porażające: ponad 300 ofiar śmiertelnych, ponad 20 tys. zakażonych, ponad 14 tys. osób hospitalizowanych i 1200 walczących o życie pod respiratorami. Kolejny dzień, w którym padł smutny rekord. Niestety, wszystko wskazuje na to, że w przyszłym tygodniu może być o wiele gorzej.

Sytuacja zaczyna być naprawdę dramatyczna. I trudno uwierzyć, że te gwałtowne wzrosty zakażeń oraz zachorowań nie mają nic wspólnego z masowymi demonstracjami, które trwają w naszych miastach od zeszłego tygodnia. Bardzo szybko się przekonamy, czy tak jest, jeśli te liczby jeszcze się powiększą. Trzeba sobie wyraźnie powiedzieć – ktoś bezrozumny i całkowicie nieodpowiedzialny wypchnął ludzi na ulicę. W dodatku nie mając żadnego głębszego celu politycznego, a już na pewno celu realnego. W końcu samo demonstrowanie agresji czy złości wobec Kościoła, symboli narodowych, patriotycznych nie zmieni sytuacji politycznej. Ta przemoc spowoduje jedynie to, że wzajemna wrogość i podziały w społeczeństwie będą dużo głębsze niż do tej pory. A życia tym, którzy je stracą w wyniku gwałtownego rozwoju epidemii, już nikt nie wróci. To ostatni moment na opamiętanie!

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts