Według tych źródeł do Włoch dotarł on 20 września, a 9 października został przewieziony do ośrodka dla migrantów w Bari w Apulii po obowiązkowej kwarantannie, na jaką kierowani są wszyscy przybysze schodzący z łodzi.

Obecnie włoskie służby specjalne rekonstruują kolejne etapy pobytu Tunezyjczyka we Włoszech oraz ustalają, w jakich okolicznościach i dlaczego opuścił on ośrodek w Bari.

Jak podała agencja AFP, powołując się na źródła zbliżone do śledztwa, Tunezyjczyk nazywa się Brahim Aoussaoui. Źródła policyjne twierdzą z kolei, że trwa jego identyfikacja.

Sprawca w bazylice podciął gardło kobiecie i śmiertelnie zranił 35-letniego kościelnego świątyni. Druga poważnie ranna kobieta uciekła do pobliskiej kawiarni i po kilku minutach zmarła.

Sprawca, który wiele razy wykrzykiwał „Allahu Akbar” (Bóg jest wielki), został postrzelony przez policję, zatrzymany i przewieziony do szpitala.