Środa była kolejnym dniem protestów. Największe manifestacje przeszły ulicami Warszawy, Łodzi, Katowic, Krakowa, Poznania, Wrocławia oraz Trójmiasta. Ale protesty odbywały się także w mniejszych miastach, takich jak Zduńska Wola, Otwock, Lębork czy Sztum.

Do kwestii manifestacji odniósł się w czwartek wiceszef MSWiA Błażej Poboży. "Za tydzień lub dwa wszyscy doświadczymy konsekwencji dzisiejszych protestów i towarzyszącej im transmisji koronawirusa. Młodzi ludzie przyniosą chorobę swoim starszym rodzicom i dziadkom" - napisał na Twiiterze Poboży.


Trybunał Konstytucyjny orzekł w ubiegły czwartek, że przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją.

[poleacm:https://niezalezna.pl/360646-gimbaza-glowna-sila-feministek-i-lewactwa-wideo-o-tym-jak-wygladaja-demonstracje]

Po ogłoszeniu wyroku przez TK rozpoczęły się protesty w całej Polsce, organizowane m.in. przez "Strajk kobiet". Manifestujący przeciw zaostrzeniu prawa aborcyjnego protestowali m.in. pod domem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, siedzibą PiS w Warszawie oraz na ulicach wielu miast w Polsce. Od niedzieli odbywają się także liczne protesty przed kościołami i w kościołach w całej Polsce.