Od zeszłego czwartku, kiedy Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przepis tzw. ustawy antyaborcyjnej z 1993 r. zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją, w całym kraju fala protestów - manifestacji, blokowania ulic, protestów przed i w kościołach, a także akcji protestacyjnych w mediach społecznościowych.

Wąsik odpowiadał w środę w Sejmie na pytanie posłów KO "w sprawie przekraczania uprawnień oraz agresywnych działań ze strony Policji w czasie protestów kobiet po wyroku Trybunału Konstytucyjnego".

Wiceszef MSWiA podkreślił, że protestom ulicznym w ostatnich dniach towarzyszyły "oburzające ataki na kościoły, na miejsca kultu". Poinformował, że jego resort zanotował 22 wtargnięcia na msze św. i ich zakłócenie, a także 79 zdewastowanych napisami elewacji budynków kościelnych i budynków związanych z kultem - "najczęściej zabytkowych". Według Wąsika dochodziło też do ataków na policjantów i na "ludzi, którzy stali przy kościołach, żeby ich pilnować".

Wiceminister poinformował również, że w związku z tymi wydarzeniami zatrzymano 76 osób w celu postawienia im zarzutów karnych. Jednocześnie policja prowadzi ponad 100 postępowań, żeby ustalić innych sprawców tych zdarzeń - "tych, którzy obrażali uczucia religijne, dewastowali lub atakowali policję i inne osoby, niszczyły mienie np. skakały po samochodach zaparkowanych w mieście".

- Nie ma na to przyzwolenia, policja reaguje i będzie reagować adekwatnie do sytuacji na wszelkie akty agresji, na wszelkie ataki na ludzi, na ataki wobec kościołów, na zakłócanie obrzędów religijnych. Będziemy konsekwentni. Jeśli ktoś łamie prawo musi, się liczyć, że będzie stanowcza reakcja policji i państwa

- powiedział wiceszef MSWiA.

Odpowiadając na pytanie o przekraczanie uprawnień przez policję podsumował:

"W tym kontekście uważam, że reakcje policji (...) były adekwatne do sytuacji. Policja działa w sposób adekwatny i prawidłowy. Nie widzę powodów, dla których mielibyśmy karać policjantów. Trzeba ich nagradzać".