Nie bójmy się wahadła

  

Przy okazji sporów o aborcję zawsze pojawia się obawa o „naruszenie kompromisu”, co mogłoby prowadzić do przesunięcia nastrojów i powstania tzw. efektu wahadła. Rzecz jednak w tym, że nie ma przesłanek, by o nim zasadnie mówić.

Przytaczane skrajnie lewicowe zmiany w Hiszpanii czy Irlandii nie nastąpiły wcale po rządach tamtejszych wersji PiS. Tuż przed „rewolucją” w Madrycie i Dublinie władzę sprawowali tam „chadeccy” politycy przypominający bardziej Donalda Tuska niż Jarosława Kaczyńskiego. Na „obyczajowy komunizm” Hiszpanie i Irlandczycy zapracowali sobie katolicyzmem bezobjawowym, a nie przechylaniem wahadła na swoją stronę. Nauka dla polskiej prawicy z przykładów irlandzkiego i hiszpańskiego jest taka, że nie należy bać się forsowania swoich ideałów. Konserwatyści muszą być, mówiąc ewangelicznie, bardziej gorący niż liberałowie. 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts