Zajmujący 31. miejsce w światowym rankingu Hurkacz już raz wcześniej grał ze sklasyfikowanym na 88. pozycji Balazsem, który w drabince głównej imprezy w stolicy Austrii znalazł się dzięki udanym kwalifikacjom. W 2019 roku wrocławianin dość nieoczekiwanie przegrał z Węgrem w Budapeszcie po dwóch setach. Tym razem nie miał większych problemów by zrewanżować się za tamten pojedynek.

Hurkacz ograł Balazsa. W trzeciej rundzie Polak może zmierzyć się Djoko

Kolejnym rywalem jedynego polskiego singlisty w tej imprezie będzie albo Serb Dusan Lajovic, albo pokonany w ostatniej rundzie kwalifikacji ("lucky loser") Włoch Lorenzo Sonego. Jeśli Hurkacz awansuje do 3. rundy, być może przyjdzie mu się zmierzyć z liderem rankingu ATP Serbem Novakiem Djokovicem.

W deblu w Wiedniu wystąpi jeszcze Łukasz Kubot. Pierwszymi rywalami rozstawionych z "trójką" Polaka i Brazylijczyka Marcelo Melo będą Raven Klaasen z RPA i Holender Jean-Julien Rojer. Z kolei Karol Drzewiecki i Szymon Walków odpadli w 1. rundzie po porażce z tegorocznymi triumfatorami US Open - Chorwatem Mate Pavicem i Brazylijczykiem Bruno Soaresem 6:7 (7-9), 3:6.

Hubert Hurkacz (Polska) - Attila Balazs (Węgry) 6:3, 7:5