- Wolność wyboru jest kwestią fundamentalną. Wszyscy się jednak zgodzimy z tym, że wolność wyboru to przywilej żyjących. Jakkolwiek wolność wyboru jest ważnym prawem, jest ograniczona prawem do życia. Wolność wyboru jest również w art. 30. zależna od godności człowieka. To niezbywalna wartość, która leży u podstaw wielu naszych wyborów, zachowań - mówił w specjalnym oświadczeniu po konferencji prasowej premier Mateusz Morawiecki, dodając, że „trzeba żyć, aby później w ogóle wybierać”.

- Wiem, że wiele różnych sytuacjach powoduje wiele emocji. Nie jesteśmy często w stanie wyobrazić sobie, jak różne są to sytuacje. Z wielką troską i indywidualnie podejdziemy do sytuacji kobiet, matek. Każdy, dla kogo dobro Rzeczpospolitej jest wartością, powinien dążyć do uspokojenia sytuacji

- mówił dalej.

Odnosząc się do aktów wandalizmu przyznał, że te „są absolutnie niedopuszczalne”. - Nie zgadzam się na ataki na nasze świętości, kościoły, prawo do realizowania wartości przez innych. Wykluczamy wszelką agresję w życiu publicznym. Wzywam, aby powstrzymać się od jakichkolwiek aktów agresji; to nigdy nie prowadzi do niczego dobrego - apelował szef rządu.

Odnosząc się do czwartkowego wyroku Trybunału Konstytucyjnego wskazał, że „chodzi w nim o wykluczenie tzw. przesłanki eugenicznej, a nie o to, by wpływać na sytuację na wypadek zagrożenia życia dziecka czy kobiety”. - Ten wyrok nie ma wpływu na sytuację gwałtu czy kazirodztwa - przypomniał Morawiecki.

Zapewnił, że „każdej kobiecie należy się szacunek, troska, podziw za odwagę”. - To na niej spoczywa przede wszystkim podstawowa decyzja jej życia, jej zdrowia, w kontekście dziecka - dodał.

- Raz jeszcze chcę podkreślić, że dzisiejsze wzburzenie jest absolutnie wykluczone. Będziemy temu ze stanowczością przeciwdziałać. Burzą ład społeczny. Chronimy życie, dlatego apeluję do wszystkich, którzy łamią prawo, aby tego nie robili

- apelował po raz kolejny.

- Poprzez łamanie zasad epidemii, nie tylko lekceważymy własne życie, ale przede wszystkim nie chronimy innych. Chroniąc siebie, chronimy innych. Miejmy to na uwadze w tych szczególnych dniach, dniach niekontrolowanych przyrostów nowych zakażeń. Apeluję także do milczącej większości i dziękuję za mądrość - kontynuował premier Morawiecki.

Na koniec wskazał, że „Polska jest jedna i wszyscy musimy w niej znaleźć swój dom”.

- Różnijmy się, spierajmy się, ale musimy umieć ze sobą rozmawiać. Apeluję do wszystkich o niepodsycanie tego sporu. Dziś potrzebujemy przede wszystkim namysłu i szacunku, troski o kobiety i dzieci

- zakończył.