Tomasz Sakiewicz oraz Katarzyna Gójska zapytali premiera Morawieckiego o trwające protesty.

Panie Premierze, wyrok TK w sprawie tzw. aborcji eugenicznej wywołał protesty społeczne i furię znacznej części polityków opozycji. Rozumiemy, że w tej sprawie można mieć różne poglądy, bo to kwestia bardzo wrażliwa. Jednak język debaty na ten temat, zaproponowany przez organizacje lewicowe czy polityków Lewicy czy PO, odziera z godności zarówno osoby niepełnosprawne, jak i ich najbliższych – jest wulgarny, nieludzki, barbarzyński.

- Kwestia dopuszczalności przerywania ciąży wszędzie na świecie wywołuje emocje, ale skala agresji i mowy nienawiści obserwowana w ostatnich dniach w Polsce nie da się niczym uzasadnić. Sprawa tzw. aborcji eugenicznej była przedmiotem wniosków do Trybunału Konstytucyjnego i Trybunał musiał zająć stanowisko, do czego jest przecież powołany. Jesteśmy częścią cywilizacji chrześcijańskiej, w której niesienie pomocy najsłabszym i niepełnosprawnym jest cnotą i nakazem moralnym. Zwracam również uwagę, że zgodnie z obowiązującym po wyroku TK prawem, przerwanie ciąży jest nadal możliwe w sytuacji, gdy ciąża jest wynikiem przestępstwa lub gdy zagraża zdrowiu i życiu matki. Chciałbym wierzyć, że wszyscy w Polsce nadal uważamy, iż każdy człowiek, bez względu na chorobę czy niepełnosprawność, musi być traktowany z godnością i szacunkiem. Dlatego w poczuciu tolerancji do innych poglądów apeluję do osób publicznych, ale i wszystkich innych, które wypowiadają się w przestrzeni publicznej, o ważenie słów. Nie może być zgody na poniżanie innych ludzi, wręcz na próbę ich dehumanizacji, na wulgarność i agresję. Mamy różne poglądy, ale wszyscy jesteśmy ludźmi

- odpowiedział Mateusz Morawiecki.

OBSZERNY WYWIAD z premierem Mateuszem Morawieckim - tylko w najnowszym tygodniku "GAZETA POLSKA". Już od środy w kioskach!