Niedziela jest kolejnym dniem protestów w Toruniu związanych z czwartkowym orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego.

Na początku protest w Toruniu — podobnie jak w poprzednich dniach — ogniskował się głównie w centrum miasta. Demonstrujący zebrali się pod pomnikiem Mikołaja Kopernika, skąd udali się pod kurię. Dodatkowo manifestacja przybrała — tak jak ma to miejsce od czwartku — formę "spaceru" głównymi ulicami. W niedzielę spacer był jednak dłuższy, gdyż manifestanci dotarli także przed siedzibę rozgłośni prowadzonej przez ojców redemptorystów.

Hasła wznoszone przez manifestantów w niedzielę dzieliły się na cenzuralne i zdecydowanie niecenzuralne. Tłum — w dużej większości młodych ludzi - skandował m.in. "nie składamy parasolek", "j...ć PiS", "precz z Kaczorem", "w...ć", "mamy dość", "solidarność naszą bronią", "moje ciało, moja decyzja". Podobne hasła wypisane były także na transparentach.

Przed siedzibą radia dodatkowo okrzyki kierowane były m.in. do ojca Tadeusza Rydzyka — założyciela Radia Maryja i Telewizji Trwam.

Skandowano m.in. "J...ć Rydzyka", "Trzeba była nas nie w...ć", "nie będziemy się użalać, jedno słowo — w...j". Wielokrotnie słowo "w...j" kierowano również wprost do redemptorysty. "Pozdrawiano" go także, pokazując środkowe palce.

Asp. Wojciech Chrostowski z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendy Miejskiej Policji Toruń przekazał, że w trakcie protestu było spokojnie i obyło się bez incydentów, które wymuszałyby interwencję policji. Nie chciał podawać szacunków służb odnośnie do liczby uczestników "spaceru". Z informacji przekazywanych przez organizatorów i uczestników wynika, że było to kilka tysięcy osób.

W czwartek Trybunał Konstytucyjny w pełnym składzie orzekł, że przepis zezwalający na dopuszczalność aborcji w przypadku dużego prawdopodobieństwa ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu jest niezgodny z konstytucją. W uzasadnieniu wskazano, że życie ludzkie jest wartością w każdej fazie rozwoju i jako wartość, której źródłem są przepisy konstytucyjne, powinno ono być chronione przez ustawodawcę. Zdania odrębne złożyli dwaj sędziowie.