„Kicker” wyróżnił Polaka również po 3. i 4. kolejce, tj. spotkaniach z Herthą Berlin (cztery gole) i Arminią Bielefeld (dwa trafienia i asysta). Wcześniej trzykrotnie z rzędu najlepszym zawodnikiem wybierano tylko Kroosa w sezonie 2009/10, w 17., 18. i 19. serii gier.

W sobotę Lewandowski wpisał się na listę strzelców w 10. minucie lewą nogą, w 26. głową i w 61. prawą nogą. Siedem minut po skompletowaniu hat-tricka został zmieniony przez Kameruńczyka Erica Maxima Choupo-Motinga. Za występ otrzymał najwyższą możliwą notę "1". O jego występie w samych superlatywach wypowiadali się koledzy, Jerome Boateng, czy Joshua Kimmich.

 

Polak został pierwszym piłkarzem w historii Bundesligi, który uzyskał 10 goli w pierwszych pięciu kolejkach. Poprzedni rekord - dziewięć - również należał do niego (sezon 2019/20), ale tamten dzielił z Peterem Meyerem (1967/68).

Kolejnym rywalem wicelidera Bundesligi Bayernu będzie 31 października na wyjeździe FC Koeln, zajmujący 16. miejsce. Wcześniej zespół z Monachium zagra z Lokomotiwem Moskwa (Grzegorz Krychowiak, Maciej Rybus) w Lidze Mistrzów.

Od początku kariery na niemieckich boiskach Lewandowski zdobył 246 bramek. Jest trzeci w klasyfikacji wszech czasów i "goni" Klausa Fischera - 268. Lider Gerd Mueller jest na razie poza zasięgiem - 365 goli.