Łódzki zespół zawiesił wspólne treningi w poprzedni weekend, kiedy zakażenie wirusem SARS-CoV-2 potwierdzono u dwóch zawodników. Dwa kolejne przypadki ujawniły testy przeprowadzone w środku tygodnia, a ostatnie sobotnie badania dały pozytywny wynik u dwóch kolejnych graczy. W sumie koronawirusa wykryto u sześciu piłkarzy. Jak zapewnił klub, wszyscy chorzy zawodnicy lidera pierwszoligowych rozgrywek czują się dobrze i przebywają w tzw. izolacji domowej.

Kolejnych sześciu piłkarzy czekają jednak w poniedziałek ponowne badania, ponieważ ich wykonane w weekend testy nie dały jednoznacznego wyniku.

Pozostali, zdrowi gracze zakończyli kwarantannę i wrócą w poniedziałek do normalnych treningów. Zajęcia mają odbywać się w reżimie sanitarnym i z zachowaniem wszelkich obowiązujących środków bezpieczeństwa. ŁKS poinformował, że aby zminimalizować ryzyko zarażenia koronawirusem, wprowadził dodatkowe zasady funkcjonowania pierwszej drużyny w okresie pandemii.

Z powodu zakażenia nie odbyły się dwa ostatnie ligowe spotkania ŁKS – z Koroną Kielce i Radomiakiem Radom. Mimo to, drużyna Wojciecha Stawowego pozostała liderem tabeli 1. ligi, ma jeden punkt przewagi nad drugim Bruk-Bet Termaliką Nieciecza.

Łodzianie najbliższy mecz rozegrają w sobotę. W 1/16 finału Pucharu Polski zagrają na wyjeździe z trzecioligową Unią Janikowo.