Za najlepszego aktora uznano Andrew Scotta za jego rolę w sztuce Noela Cowarda "Present Laughter". Nagrodę dla najlepszej aktorki wręczono Sharon D. Clarke, która wystąpiła w sztuce Arthura Millera "Śmierć komiwojażera" (Death of a Salesman) w roli amerykańskiej matrony.

Marianne Elliott i Miranda Cromwell zdobyły nagrodę za reżyserię tej ostatniej sztuki, w której wystąpiło wielu czarnoskórych aktorów.

Wśród laureatów znalazł się także Ian McKellen, znany m. in. z roli Gandalfa w filmowej epopei "Władca pierścienia". McKellen zdobył tę nagrodę już po raz siódmy, tym razem za jednoosobowe tournee po Wielkiej Brytanii, podczas której zbierał fundusze dla prowincjonalnych teatrów. Aktor, który ukończył już 80 lat, odbył to tournee jeszcze przed pandemią.

Jednak rekordzistą wśród lureatów nagrody im. Oliviera jest choreograf Matthew Bourne, który zdobył ją już po raz dziewiąty. W tym roku przyznano mu ją, wraz ze współpracownikiem Stephenem Mearsem, za opracowanie choreograficzne musicalu "Mary Poppins".

Nagrodę za najlepszą nową sztukę przyznano Tomowi Stoppardowi za spektakl "Leopoldstadt" opowiadający o tragicznych losach żydowskiej rodziny z Wiednia. Za najlepszy musical uznano "Dear Evan Hansen".

Organizatorzy uroczystości zapowiedzieli, że następne rozdanie nagród odbędzie się prawdopodobnie dopiero w 2022 r. ponieważ z powodu pandemii nowe spektakle prawie nie powstają. Większość teatrów jest zamknięta, a nieliczne otwarte mogą przyjmować tylko niewielką część widowni.

Nagroda im. Laurence Oliviera, przyznawana przez Towarzystwo Teatrów Londyńskich, przyznawana jest od 1976. Ma ona formę statuetki przedstawiającej Oliviera w roli Henryka V w przedstawieniu na deskach teatru Old Vic z 1937.

Zmarły w 1989 r. Olivier, uznawany za jednego z najlepszych brytyjskich aktorów w historii, wyraził zgodę aby nagroda nosiła jego imię.