Zawiercie to ok. 50-tysięczne miasto, które dotąd nie znajdowało się w tzw. strefie czerwonej. 41-letni Konarski o pozytywnym wyniku testu na koronawirusa dowiedział się w sobotę. Na facebookowym profilu napisał, że „na szczęście przez ostatnie kilka dni przebywał już na kwarantannie”.

Czuję się dobrze i dziękuję wszystkim za dotychczasowe słowa wsparcia. Będę pracował z domu. Jestem w stałym kontakcie z zastępcami oraz współpracownikami. Liczę na szybkie zakończenie izolacji

– dodał prezydent Zawiercia.

Zaapelował też do wszystkich mieszkańców, aby dbali o siebie. „Niezależnie od tego, jakie ktoś ma podejście do tego tematu, proszę o rozwagę. Stosujmy się do zaleceń sanitarnych” – podkreślił Konarski.

To już kolejny w ostatnich dniach przypadek dodatniego testu na koronawirusa wśród włodarzy miast woj. śląskiego. W sobotę o swojej chorobie poinformowała prezydent ok. 130-tysięcznej Rudy Śląskiej Grażyna Dziedzic. Także ona zadeklarowała, że na razie czuje się dobrze, ale pozostaje w izolacji domowej i stosuje się do zaleceń lekarskich i sanitarnych.

Według niedzielnych danych sanepidu z Zawiercia koronawirusa wykryto tam od początku epidemii u 337 osób (w tym 24 w ostatniej dobie), z których 15 zmarło. Wyzdrowiało dotąd 189 osób (21 w ostatniej dobie). Oznacza to, że w niedzielę chorowały tam zgodnie z oficjalnymi danymi 133 osoby.

W szpitalach przebywało w niedzielę 12 zawiercian; na kwarantannie było 337 mieszkańców tego miasta.

W całym woj. śląskim liczba przypadków potwierdzonych laboratoryjnie, z wynikiem dodatnim zgłoszonych do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Katowicach, wyniosła do niedzieli włącznie 37 557. Liczba ozdrowieńców to 24 801, a liczba zgonów – 776.