Bayern w tym spotkaniu walczy o powrót na pozycję lidera Bundesligi. Mistrzowie Niemiec mogą tego dokonać, jeżeli pokonają Eintracht Frankfurt, a RB Lipsk straci punkty w równolegle rozgrywanym spotkaniu z Herthą Berlin. Bawarczycy znakomicie rozpoczęli swój mecz, a pierwszą bramkę już w 10. minucie zdobył niezawodny Robert Lewandowski, który wykorzystał podanie Kingsleya Comana. Ledwie kwadrans później Polak ponownie wpisał się na listę strzelców.

Robert Lewandowski zdobył już dwa gole w meczu Bayernu z Eintrachtem

Dla Lewandowskiego były to ósma i dziewiąta bramka w sezonie ligowym. Polak prowadzi w tabeli najskuteczniejszych zawodników w Niemczech i zmierza po kolejną koronę króla strzelców.

Drugiego gola Polak strzelił głową

Ostre strzelanie Lewandowski kontynuował w drugiej połowie. W 60. minucie skompletował hat-trick i okazało się, że jedyną osobą, która jest w stanie go powstrzymać jest trener Bawarczyków. Hansi Flick postanowił oszczędzać siły najlepszego napastnika świata i chwilę po trzeciej bramce zdjął Polaka z boiska.

Skuteczność polskiej gwiazdy Bayernu jest nieprawdopodobna. Po 5. kolejkach ma na koncie już dziesięć goli i jeżeli zdrowie mu dopisze to z pewnością wiekowy rekord Gerda Mullera jest poważnie zagrożony.  Najlepszy wynik wszech czasów Bundesligi to 40 bramek Niemca w sezonie 1971/72.

Na listę strzelców w sobotę wpisał się także Leroy Sane, a wynik spotkania ustalił tuż przed końcowym gwizdkiem arbitra Jamal Musiala. Bawarczycy pokonali ostatecznie Eintracht 5:0.