Dziś odbędzie się konferencja z udziałem premiera, która nakreśli mapę drogową na najbliższy czas.

Redaktor Katarzyna Gójska zapytała o nieoficjalne informacje pojawiające się w mediach, że mogą zostać zamknięte restauracje, bary, ograniczone zostanie poruszanie się dla seniorów i młodzieży do 16 roku życia. Czy takie decyzje są rozważane?

Część z tych rzeczy, o których pani redaktor mówiła, była przedmiotem dyskusji na posiedzeniu Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego – podał rzecznik rządu.

Chciałbym zwrócić uwagę, że liczba zachorowań przyrasta w taki sposób, że trudne decyzje są przed nami do podjęcia. To co dzieje się w Czechach, w innych krajach Unii Europejskiej też pokazuje, że działania o charakterze prewencyjnym powinny być podejmowane w odpowiednim czasie. Inaczej, jeśli takich działań nie będzie podjętych, to będziemy mieli sytuację w której służba zdrowia może być niewydolna jeżeli chodzi o pomoc dla osób chorych i to największe wyzwanie w całej sytuacji

– powiedział Piotr Muller.

Redaktor Gójska pytała jak można połączyć ogień i wodę – z jednej strony  zamykać i ograniczać różne rodzaje aktywności obywateli, w tym aktywność gospodarczą , a równocześnie utrzymać dobry stan gospodarki.

Te decyzje są trudne, nie jest to łatwo wyważyć. Epidemiolodzy wskazują, że w sytuacji, gdy wzrost zakażeń jest bardzo wysoki, należy bardzo mocno ograniczyć mobilność obywateli. Z jednej strony te decyzje, które były do tej pory z naszej strony, z drugiej strony apele o to, by chociażby w ramach 1 listopada jednak rozłożyć wizyty na cmentarzach w innym terminie – mówił.
 
Jeżeli będą podejmowane decyzje dotyczące np. tymczasowego ograniczania elementów życia gospodarczego, będziemy szykować rozwiązania finansowe, które takie branże wspomogą. Takie ograniczenia jak wiosną w sensie globalnym – mam nadzieję, że nie będą konieczne nigdy. Pamiętajmy, że wtedy praktycznie wszyscy przez jakiś czas pozostali w domach, wszystkie branże były właściwie zawieszone. W tej chwili wariant globalnego lockdownu nie jest brany pod uwagę”

– dodał.

Dodatkowo rzecznik rządu podał, że w każdym województwie rozpoczęto przekształcanie niektórych oddziałów szpitalnych w covidowe. W tym tygodniu powstanie ok. 10 tys. nowych łóżek. W każdym województwie jest też wyznaczone miejsce dla szpitala tymczasowego.