"Koronawirus dopadł i mnie… Przed chwilą, otrzymałem informację o wynikach mojego testu w kierunku SARS-CoV-2. Niestety – wynik jest pozytywny"

– poinformował w środę wieczorem w mediach społecznościowych Kamil Suchański.

Zaznaczył, że zakażenie przechodzi bezobjawowo. Zaapelował jednocześnie do osób, które w ostatnich dniach miały z nim kontakt, o postępowanie zgodnie z zaleceniami służb sanitarnych.

"Uważajcie na siebie i na innych. Maseczka, dezynfekcja, dystans” – napisał Suchański.

W czwartek rano informacje o zakażeniu przekazała także wiceprzewodnicząca Rady Miasta Joanna Winiarska. "Niestety, moje przeziębienie okazało się czymś o wiele gorszym. Zarówno ja jak i moi najbliżsi mamy pozytywne wyniki testów" – napisała na Facebooku.

"Jesteśmy bardzo osłabieni, do tego stopnia, że przejście z salonu do sypialni jest dla nas ogromnym wyzwaniem. Uważajcie na siebie, ten wirus to nie jest zwykła grypa"

- zaapelowała.

Informację o pozytywnym wyniku potwierdziła także radna Katarzyna Czech-Kruczek z Koalicji Obywatelskiej.

W tej sytuacji pod znakiem zapytania stoi nadzwyczajna sesja Rady Miasta, która ma się odbyć w najbliższy wtorek. Radni, na wniosek prezydenta, mieli poruszyć temat m.in. miejskiego programu in vitro.