- Apelują o to zarówno niektórzy uczestnicy opozycji, jak Władysław Kosiniak-Kamysz, jak i nasz klub. Marek Pęk w tej sprawie organizuje briefing

- powiedział Terlecki dziennikarzom przed wznowieniem obrad Sejmu.

[polecam:https://niezalezna.pl/358997-fogiel-o-wczorajszym-glosowaniu-opozycja-nawet-w-tak-waznych-sprawach-chce-grac-na-zwloke

Pytany, czy oczekuje w środę podobnego zachowania opozycji jak we wtorek i wniosków o przerwy, odpowiedział, że ma nadzieję iż "40 stron udało im się przeczytać przez dobę".

Komentując fakt, że opozycja ma kilkadziesiąt poprawek do złożonego przez PiS projektu nowelizacji niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19, Terlecki stwierdził, że "jeśli są to ciekawe i pożyteczne poprawki", to zostaną przyjęte.

- Ale wydaje mi się, że tak nie będzie

- dodał.

Sejm w środę rano wznowił odroczone we wtorek obrady; posłowie zajmą się m.in. projektem PiS, który zakłada m.in. wyłączenie odpowiedzialności karnej za działania lecznicze medyków, gdy (PAP) są one podejmowane w celu zwalczania epidemii COVID-19; ponadto osobom skierowanym do walki z koronawirusem ma przysługiwać wynagrodzenie zasadnicze w wysokości nie niższej niż 200 proc.

[polecam:https://niezalezna.pl/358970-posel-kwiecien-im-gorzej-w-panstwie-tym-lepiej-dla-opozycji-ale-chwali-kosiniaka-kamysza

We wtorek prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że będzie przekonywał marszałka Tomasza Grodzkiego, by - jeśli Sejm uchwali w środę nowelizację przepisów dotyczącą walki z epidemią koronawirusa - zwołać szybko posiedzenie Senatu. Po rozmowie z szefem PSL, Grodzki powiedział PAP, że niewykluczone, iż posiedzenie Senatu rozpocznie się w poniedziałek, 26 października zamiast planowanego wcześniej wtorku 27 października.