Jak przypomina gazeta, od 9 września działa Poland. Business Harbour, rządowy projekt, który ma pomóc przedsiębiorcom z dotkniętej zawieruchą polityczną Białorusi. Inicjatorem programu było Ministerstwo Rozwoju (obecnie także Pracy i Technologii), prowadzi go Polska Agencja Inwestycji i Handlu (PAIH), a partnerami są GovTech Polska w KPRM, Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości i fundacja Startup Hub Poland.

- Dotychczas PAIH otrzymała około 900 zgłoszeń i pytań mejlowych oraz około 700 zgłoszeń telefonicznych. Koordynujemy proces i rodzielamy projekty: specjaliści i start-upy są kierowane do partnerów projektu, m.in. Startup Hub i GovTech

- mówi Katarzyna Jedlińska, dyrektor departamentu PR i Komunikacji w PAIH, cytowana w artykule.

Dziennik zwraca uwagę, że większe projekty związane z przenoszeniem działalności do Polski obsługuje agencja inwestycji.

W tym momencie zajmujemy się 23 firmami, w tym 16 z szeroko rozumianej branży IT. Pozostałe reprezentują przemysł spożywczy, meblarski czy usługowy

- dodaje Katarzyna Jedlińska.

Według "Pulsu Biznesu", jest już też kilka białoruskich start-upów, które przenoszą się do Polski.

- Zadaniem fundacji Startup Hub Poland jest wsparcie 20 najlepszych białoruskich zespołów startupowych o największym potencjale innowacyjnym. Zainteresowane firmy od miesiąca mogą się zgłaszać na stronie projektu Poland. Business Harbour. Do tej pory zrobiło to 67 startupów. Kapituła, w której są przedstawiciele konsorcjantów, wybrała sześć spośród zarekomendowanych przez nas projektów, które na miejscu otrzymają wsparcie do 5 tys. zł. Dwa zespoły już są w Polsce, kolejne cztery w trakcie przenosin

 - opowiada Maciej Sadowski, prezes Startup Hub Poland.