Müller w Programie III Polskiego Radia zapowiedział, że decyzje o potencjalnych obostrzeniach zapadną w czwartek.

"W tej chwili analizujemy, jak wygląda sytuacja w poszczególnych strefach. Decyzje będziemy uzależniać od rozwoju sytuacji, w szczególności jeśli chodzi o zajętą liczbę łózek i respiratorów"

- mówił. Jak dodał, można się spodziewać, że niektóre obostrzenia zostaną rozszerzone.

Pytany, które z obostrzeń mogą być rozszerzone, wskazał, że mogą to być m.in. "kwestie limitów wejść do poszczególnych miejsc, czy ograniczenie funkcjonowania niektórych gałęzi gospodarki". Jak jednak zastrzegł, "ten drugi wariant jest raczej odkładany na następne etapy, jeżeli będzie to konieczne".

Dopytany, czy brane jest pod uwagę wprowadzenie zdalnego nauczania w szkołach podstawowych, odparł, że taki wariant brany był pod uwagę.

"Musimy najpierw ocenić, jak wygląda kwestia obniżenia mobilności obywateli po wprowadzeniu nauczania zdalnego w szkołach ponad podstawowych, jakie ma to przełożenie na mobilność w kraju (...) jak te dane spłyną, będziemy decydować o ewentualnych innych obszarach funkcjonowania szkół"

- mówił.

Zapytany z kolei o ewentualne zamkniecie cmentarzy w święto przypadające 1 listopada, odparł że taki pomysł nie spotyka się z dużą aprobatą na posiedzeniu Rządowego Zespołu Zarządzania Kryzysowego. "Raczej będziemy apelować, aby w najbliższym czasie rozłożyć te wizyty na cmentarzach" - dodał.