Bieżąca agenda międzynarodowa Unii

  

Warto prześledzić aktywność międzynarodową Unii Europejskiej, czyli tzw. relacje zewnętrzne UE, w ostatnim czasie. Oczywiście w praktyce Unia nie ma jednolitej „polityki międzynarodowej” – i trudno, żeby tak było, bo w różnych sprawach interesy 27 różnych krajów członkowskich są po prostu różne – niemniej jednak Rada Europejska próbuje prowadzić zgodnie z nazwą „wspólną politykę zagraniczną i bezpieczeństwa”. Jak to wygląda na trzecią dekadę października?

Dokonajmy teraz przeglądu najważniejszych wyzwań.

Turcja

Rada Europejska przeprowadziła, jak głosił komunikat, „strategiczną dyskusję” dotyczącą relacji z Ankarą i unijnych oczekiwań w tej materii. Polska oficjalnie wyraziła solidarność z Grecją i Cyprem, a także opowiedziała się za deeskalacją napięcia na Morzu Śródziemnym i reaktywacją dialogu. Jednocześnie – i to nas odróżnia np. od Francji – zaznaczyliśmy mocno, że jednym z celów strategicznych Unii Europejskiej jest utrzymanie Turcji jak najbliżej UE. 

Rada Europejska zwróciła się do unijnego „ministra spraw zagranicznych”, czyli High Representative (HR) – funkcję tę od grudnia 2019 r. pełni były szef Parlamentu Europejskiego Hiszpan (Katalończyk) Josep Borrell – o przygotowanie propozycji ponownego ożywienia agendy Unia-Turcja. Jednak postawiła warunek w postaci powstrzymania przez Ankarę nielegalnej działalności w stosunku do Grecji i Cypru. Rada Europejska nieco pogroziła Turcji palcem, przestrzegając przed jej kolejnymi działaniami, i zapowiedziała podjęcie ostatecznych decyzji w tym obszarze jeszcze za prezydencji Niemiec w UE, najpóźniej w grudniu.

Nasze stanowisko jest jasne: bliżej nam w tych sprawach do Niemiec niż Francji, bo chcemy ratować jedność NATO. Paryż, rozwijając ofensywę przeciwko Turcji oraz stając się ambasadorem Grecji i Cypru w momencie daleko idących napięć między Ankarą a Moskwą, de facto pomaga Kremlowi. Rząd RP jest za dalszym obniżeniem napięcia między Turcją a UE-27, tak aby nie było ono rozgrywane przez Federację Rosyjską. Chce też podjęcia działań w celu rozwiązania kwestii spornych i pozytywnej agendy w stosunkach Bruksela–Ankara.

Chiny

We wrześniu odbyła się wideokonferencja przywódców UE z prezydentem Chin Xi Jinpingiem. Również przeprowadzono – jak w sprawie Turcji – „strategiczną dyskusję”. Rada Europejska przypomniała wspólne z Pekinem stanowisko w marcu 2019 r.: „UE–Chiny: prognoza strategiczna”. Rada sugeruje Pekinowi większe zaangażowanie we współpracę międzynarodową. W tym kontekście rząd Rzeczypospolitej podnosi, że „dobrze skoordynowana współpraca transatlantycka”, czyli po prostu bliższe relacje Unia–USA, może być istotną odpowiedzią na rosnącą asertywność Chin na arenie międzynarodowej. Obecna polityka gospodarcza USA – szczególnie konfrontacyjna w okresie kampanii prezydenckiej – może jednak spowodować (paradoksalnie!), że Chińska Republika Ludowa będzie bardziej otwarta na żądania i postulaty Unii.

Białoruś

Rada Europejska jednoznacznie stwierdziła, że nie uznaje wyników wyborów prezydenckich u naszego wschodniego sąsiada. Wzywa też władze w Mińsku do zaprzestania stosowania represji i przemocy, zwolnienia z więzień i aresztów wszystkich aresztowanych i zatrzymanych oraz poszanowania wolności słowa, demonstracji, mediów i możliwości tworzenia społeczeństwa obywatelskiego. Rada Europy opowiada się za rozpoczęciem, jak to określono, „realistycznego dialogu ogólnonarodowego”. W kuluarach słychać nawet, że obecny komisarz do spraw rozszerzenia UE Węgier Olivér Várhelyi mógłby być patronem negocjacji między Łukaszenką a opozycją. Stanowisko Polski, wyrażone na posiedzeniu Rady Europejskiej, jest następujące: wyrażamy zadowolenie z przełamania wewnątrzunijnego impasu i – w końcu! – podjęcia decyzji o sankcjach, co umożliwia zachowanie „twarzy”, czyli wiarygodności UE. Cieszymy się, że dzięki inicjatywie Polski i całej Grupy Wyszehradzkiej oraz prezentacji projektu „Planu gospodarczego UE na rzecz demokratycznej Białorusi” Rada poprosiła Komisję Europejską o przygotowanie oferty unijnego wsparcia gospodarczego dla Białorusi. Polska uważa, że jest to stworzenie konkretnej i praktycznej alternatywy dla Rosji od lat eksponującej swoją „pomoc gospodarczą” dla Mińska.

Armenia – Azerbejdżan – Górski Karabach

Na debacie w tej sprawie w Parlamencie Europejskim wyraziłem opinię, że Unia powinna przestać tylko apelować i przyjmować rezolucje, ale wysłać do Górskiego Karabachu (przez Rosjan zwanego Nagorno Karabachem) misję rozjemczą czy pokojową. Tymczasem Rada Europejska tradycyjnie wezwała do „natychmiastowego zaprzestania działań wojennych”, a także zaapelowała o ponowne podjęcie trwałego (sic!) zawieszenia broni i oczywiście „pokojowego rozwiązania konfliktu”. Rada poparła też inicjatywę współprzewodniczących Grupy Mińskiej Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) i zwróciła się do Wysokiego Przedstawiciela do spraw Polityki Zewnętrznej i Bezpieczeństwa o analizę możliwości wsparcia Unii dla procesu porozumienia w tym zapalnym regionie. Polska poparła te postulaty, podkreślając jednocześnie znaczenie bliższej współpracy instytucji UE z OBWE.

Rosja

Rada Europejska „zdecydowanie” potępiła próbę otrucia Aleksieja Nawalnego. Podkreśliła jednocześnie, że użycie broni chemicznej stanowi poważne naruszenie prawa międzynarodowego. Rada wezwała także Federację Rosyjską do współpracy z Organizacją do spraw Zakazu Broni Chemicznej (angielski skrót: OPCW), w wyniku której powinno nastąpić niezależne i międzynarodowe śledztwo. Stanowisko Polski: wskazaliśmy, że Unia nie powinna się wahać przed podejmowaniem zdecydowanych kroków, w tym nałożenia sankcji. A UE powinna ponownie przeanalizować swoje relacje z Moskwą, w tym rozważyć ostateczne zarzucenie projektu Gazociągu Północnego 2.

Rada Europejska ponownie zajęła się tą sprawą – Nord Streamu 2 – na swoim posiedzeniu w ostatni czwartek i piątek w Brukseli. Premier Mateusz Morawiecki był tam nieobecny, a nie mógł – zgodnie z regulacjami dotyczącymi funkcjonowania Rady – być zastąpiony przez któregoś z wicepremierów, tylko ewentualnie przez prezydenta RP. W końcu zdecydowano się – a jest to praktykowane – aby Polskę reprezentował premier Czech Andrej Babiš.

Wielka Brytania

Tak, tak, dożyliśmy czasów, gdy – po brexicie – stosunki Brukseli ze Zjednoczonym Królestwem Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej to już… „polityka zewnętrzna”! W tej kwestii Polska domaga się prowadzenia dalszych negocjacji i uniknięcia rozwodu „na ostro” (ostateczne warunki umowy brexitowej mają być przedstawione do końca 2020 r.). Rząd RP zarazem podkreślał przygotowanie się równocześnie na scenariusz „no deal” – jednak bez rzutowania tego na toczące się rokowania. Polska oczekuje, że propozycje Komisji Europejskiej w sprawie porozumienia z Londynem będą wspierały najbardziej narażone sektory gospodarki – także w przypadku braku umowy brexitowej.
Oto bieżąca agenda unijna w zakresie „polityki zagranicznej”. Ale i tak wszyscy czekają na wybory w USA.
 

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję komentarze...

  

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts